Status
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.


Postanowiłem zmienić mojego wysłużonego C81 na coś trochę nowszego. Wybór nie mógł paść na nic innego jak na Siemensa. Przeglądając allegro rozważałem trzy możliwości: EF81, EL71, SXG75. Ten ostatni odpadł ze względu na wiek. Na EF81 ludzie narzekają głównie na software oparty na platformie BREW która mimo dużych możliwości jest bardzo niestabilna. A EL71 cechują dobre parametry, ciekawy wygląd... I został wprowadzony na rynek nie tak dawno, bo w czerwcu 2006 roku. Nie zastanawiając się zbyt długo znalazłem aukcję na której mogłem za 200zł kupić nówkę. Więc zamówiłem.

Pięć dni później kurier przywiózł paczkę a w niej mój upragniony telefon. EL71 okazał się znacznie mniejszy niż wygląda na zdjęciach oraz sprawił wrażenie solidnego i dobrze wykonanego. Co istotne był w kolorze czarnym czyli tym mniej popularnym. Komórka miała wgrane oprogramowanie w wersji V41. Do telefonu dostałem oczywiście pudełko ze wszystkimi papierami, kartę microSD 2GB, słuchawki, ładowarkę, kabel USB a kilka dni później zamówiłem jeszcze jedną obudowę w kolorze srebrnym. Warto mieć na wypadek gdyby ta się uszkodziłą lub w przyszłości gdyby był problem z zakupem.

Dziś po dwóch miesiącach wiem, że zakup tego telefonu to dobra decyzja. Slider działa doskonale, a obudowa wykonana w części ze stopów magnezu i aluminium jest naprawdę wytrzymała a co ważne nic nie trzeszczy i nie skrzypi. Jest także jakby matowa co sprawia, że nie ma obaw, że się porysuje. Całość ma wymiary 90x46,3x16,5 mm i wagę 94 g. Sama stylistyka jest także przednia. Kanciaste kształty, lekko zakrąglone na rogach, czarna obudowa ze srebrnymi wstawkami. Z tyłu mamy niemal płaską powierzchnie obudowy, na której widnieje srebrny napis Benq-Siemens. Na dole obudowy jak i przy wysuniętym wyświetlaczu widać śrubki mocujące obudowę. Zależnie od gustu ludzie różnie to oceniają jednak jest to jak niedociągnięcie lub jako celowy efekt. W górnym rogu znajduje się jakby okrąg ze srebrną obwódką w której centralnej części mamy aparat a z boku lampę błyskową. Na lewym boku obudowy mamy przycisk głośności a pod prawej przycisk aparatu, skrót do książki telefonicznej oraz port ładowania i słuchawek. Na wierzchniej stronie mamy również niemal płaską powierzchnię w którą doskonale wtopiono wyświetlacz. Powyżej niego mamy ciekawe zrobione logo marki w dotyku przypominające papier ścierny, a ciut nad nim głośnik rozmów oraz diodę informującą np. o nieprzeczytanym smsie czy nieodebranym połączeniu. Warto wspomnieć, że klawiatura w EL71 jest wykonana z wysokiej jakości, odpornej na zużycie gumy. Ciekawostką jest, że wbrew pozorom w EL71 nie zastosowano buzera lecz osobne głośniczki, jeden do rozmów a drugi do muzyki. Umieszczenie tego drugiego jest ciekawe, bo znajduje się od na tej części telefonu od spodu i jest skierowany ku górze. Komórka ta jest wyposażona w procesor ARM 9, 170 MHz (max 208 MHz), pamięć wbudowaną 18MB oraz 4MB pamięci RAM.

Główną zaletą telefonu jest wyświetlacz. Siemens przyzwyczaił nas do wyświetlaczy 132x176 o naprawdę przyzwoitej jakości ale to co jest w tym telefonie to po prostu poezja. Powierzchnia wyświetlacza to 2 cale ale przy rozdzielczości 240x320 jest naprawdę dobrze. Wyświetlacz wyświetla 262 tys. kolorów ale w przeciwieństwie do konkurencji naprawdę to widać. Filmy, zdjęcia, tapety wyglądają doskonale. Ja używam 50% podświetlenia a wyświetlany obraz wygląda lepiej niż w niejednej Nokii.
Plusem jest aparat o matrycy, jak w C81, 1.3 MPx. Nie jest to dużo ale zdjęcia wychodzą doskonale a jako, że telefon posiada lampę błyskową to zdjęcia można robić o każdej porze dnia. Oczywiście na zewnątrz nie da to zbyt dużo jednakże w pomieszczeniach spisuje się to bardzo dobrze. Warto wspomnieć o funkcji redukcji tzw. czerwonych oczów która naprawdę działa. Same zdjęcia możemy robić w pięciu trybach rozdzielczości oraz w sześciu trybach koloru. Do naszej dyspozycji jest też pięciokrotny zoom i możliwość nagrywania przyzwoitej jakości wideo.
Niestety żeby nie było aż tak doskonale producent wyposażył telefon w złącze microSD obsługujące karty do 2GB. Właśnie taką kartę mam w swoim telefonie. Telefon widzi kartę w całości i chodzi ona bez problemu. Problemem jest to, że jest ona umieszczona pod klapką i aby ją wyciągnąć trzeba też wyciągnąć baterię. To duża wada. Wspominając o baterii trzeba zwrócić uwagę, że w starszych modelach bywają bardzo zużyte baterie. Domyślnie montowane te w EL71 są małej pojemności a gdy ktoś źle ją obsługuje to czas pracy może skrócić się nawet do 1 dnia. Ja natomiast używam baterii w sposób odpowiedni i trzyma mi ok. 3-4 dni.

W moim egzemplarzu wgrany jest najnowszy soft V41. Wygląda jak standardowe oprogramowanie Siemensa ale jednak jest kilka różnic. Menu ze srebrnymi ikonkami w zwykłym układzie 4x3 wygląda jak w każdym BS. Również nie ma znacznych zmian jeśli chodzi o funkcje. Istotą jest fakt, iż telefon działa niesamowicie stabilnie. Nigdy bym się nie spodziewał, że Siemens może tak działać. Telefon włącza się błyskawicznie i nie ma tutaj czekania po pokazaniu się pulpitu. Od razu można działać. Wszystkie opcje włączają się błyskawicznie. Jedna wada jaką znalazłem to fakt, że nie ma opcji aby usunąć od razu wszystkie smsy ze skrzynki. Trzeba wybrać opcję "zaznacz wszystko" i "usuń zaznaczone". Cała reszta to poezja. Fajną zabawą jest możliwość ustawienia dowolnego dźwięku na otwarcie i zamknięcie slidera. Także mamy możliwość wybrania jak telefon ma reagować na zasunięcie klawiatury, czy ma zapytać czy od razu zablokować klawiaturę albo w ogóle nie reagować. Lampa błyskowa od aparatu może służyć jako latarka, wystarczy przytrzymać przycisk od aparatu.
Bardzo dużą zaletą jest duża pamięć i dobry procesorek co sprawia, że gry naprawdę ładnie chodzą. Gry 2D to poezja, z grami 3D różnie bywa. Albo działają w całości albo w ogóle ale zazwyczaj nie ma z nimi problemu. Trzeba wspomnieć, że często gry mają problemy ze sterowaniem. Gry w rozdzielczości 240x320 często są dla Nokii i SE więc softkey'e w nich nie działają, jest jednak świetny program który dopasowywuje takie gry.
Największa zaleta tego telefonu to odtwarzacz mp3. Podobnie jak w C81, nie tylko segreguje muzykę wg wykonawców, albumów czy rodzajów ale pozwala tworzyć playlisty w formacie .m3u które potem można włączyć w Winampie. Co więcej, telefon pozwala przedstawić wszystkie informację na temat utworu które pokazuje nam telefon. Wygląda to przykładowo tak: "Nazwa: Dire Straits - Walk Of Life, Typ pliku: MP3, Nazwa pliku: Walk Of Life.mp3, Rozmiar: 3.96MB, Tytuł: Walk Of Life, Wykonawca: Dire Straits, Album: Money For Nothing, Ścieżka: 08". Jeśli uzupełnimy sobie dane to możemy również odczytać rok albumu, w tym przypadku 1988, datę skopiowania na nośnk itp. Oczywiście wszystko przedstawione w ładnym, czytelnym słupku.
Na głośniku jest nieprawdopodobnie głośny ale zarazem jakość jest świetna. Na słuchawkach jest doskonale. Jakość muzyki jest perfekcyjna, słuchawki stereofoniczne naprawdę są świetne. Doskonale oddają każdy dźwięk. Jednocześnie warto wspomnieć, że ten telefon to Walkman albo jak ktoś woli to XPress Music, bo ma dodatkowe dwa przyciski z czego jeden służy do uruchamiania odtwarzacza a drugi do zatrzymywania w wznawiania utworów... Ale nie zmienia to faktu, że ten telefon gra wyjątkowo dobrze. Oczywiście jak w każdym Siemensie, odtwarzacz mp3 służy też do przeglądania zdjęć i odtwarzania filmów.
Odtwarzacz otwiera najpopularniejsze formaty jak AMR, WAV, MP3, JPG, PNG, GIF, 3GP, MP4 etc.
Warto wspomnieć, że dzięki świetnemu wyświetlaczowi można wygodnie odtwarzać filmy. Przyznam, że obejrzałem już kilka filmów i nie było najgorzej. Sama jakość była dobra a film działał bardzo płynnie jednak to nie telewizor więc po dłuższym czasie wzrok może się zmęczyć.

Wbrew pozorom jest to naprawdę dobry telefon. Problemem były początkowo problemy z softem ale tyczyło się to tylko tych pierwszych wersji. Później było już lepiej. Jeśli mamy telefon z nowszym oprogramowaniem to nie musimy się martwić, że będziemy mieć problem. W zasadzie użytkownicy EL71 nie mają z tymi telefonami problemów. Czasem potrafi zużyć się taśma od wyświetlacza ale koszt nowej to ok. 10zł. Problemem bywa zakup obudowy. Na allegro są prawie zawsze ale ceny zaczynają się od. 30-40zł a gdy dodamy do tego przesyłkę to wychodzi dość duża kwota...

Kiedyś zaklinałem się, że zakup nowego telefonu to głupota, bo szybko traci wartość a do slidera nie można się przyzwyczaić ale gusta się zmieniają, w moim przypadku również. Cieszę się jednak, że zdecydowałem się na EL71, bo ten telefon jest naprawdę godnym polecenia. Trochę zapomniany, trochę niedoceniony ale jednak, co wydaje się dziwne, dopracowany jak nie jeden telefon znanych marek.

Ten tekst jest mojego autorstwa.http://www.java4siemens.pl
 
Ostatnio edytowany przez moderatora:
Status
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.
Podobne tematy, które mogą Cię również zainteresować:
Top