Kawały o blondynkach

Status
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.
Idzie morderca i blondynka przez las. Nagle blondynka mówi:
-Boję się!
Na to morderca:
- A co ja mam powiedzieć, skoro będę potem sam wracał przez las?


Blondynka dzwoni do sklepu komputerowego:
- Dzień dobry. Mam nadzieję, że mi pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika.


Idą dwie blondynki przez pustynię. Nagle jedna mówi do drugiej:
- Ale tu musiało być ślisko, że tak piaskiem posypali.

Blondynka zaczęła pracą jako szkolny pedagog. Już pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biega po boisku razem z innymi tylko stoi samotnie. Podchodzi do niego i pyta:
- Dobrze się czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz z innymi za piłką?
- Bo jestem bramkarzem.


Blondynka pyta swojego chłopaka:
- Czy to prawda, że płazy nie mają mózgu?
- Prawda żabciu.

Przychodzi kobieta do lekarza i skarży się na ból.
- Gdzie panią boli? - pyta się lekarz.
- Wszędzie - odpowiada kobieta.
- Jak to wszędzie? Proszę być bardziej dokładnym.
Kobieta dotyka kolana palcem wskazującym:
- Tu mnie boli.
Następnie dotyka lewego policzka:
- O tu mnie boli.
Potem dotyka prawego sutka:
- O tu też mnie boli - mówi z grymasem bólu kobieta.
Lekarz popatrzył na kobietę ze współczuciem i pyta się:
- Czy pani jest naturalną blondynką?
- Tak.
- Tak myślałem - kontynuuje lekarz - ma pani złamany palec.


mam nadzieje ze wam sie podobaja :P
 
Dobre Dobre :D Mam koleżanke bladyne i się wkurzyła na mnie jak jej wyslalem :P
 
co to jest dwie blondynki i brunetka w środku przepaść intelektualna
 
Do lekarza przychodzi blondynka i stwierdza, że jest śmiertelnie chora. Dotyka palcem wskazującym pleców, brzucha, głowy i nóg.
- Boli mnie tutaj, tutaj i tutaj... - mówi.
Lekarz patrzy na nią podejrzliwie.
- Czy jest Pani naturalną blondynką?
- Oczywiście!
- W takim razie ma Pani złamany palec.
 
Blądynka pyta swojego chłopaka
-czy to prawda że płazy nie mają mózgu?
-prawda żabciu.
 
Hahaha dobre kawały :lol:
 
dlaczego blondynka wyrzuca zegarek przez okno ??
Bo chce zobaczyć jak szybko czas leci

[ Dodano: Sob 01 Mar, ☡008 20:33 ]
Wiesz- Żali się blondynka mężowi- jak rozmawiam z Kaśką przez telefon, to nigdy nie możemy się zrozumieć.
- Taak? A próbowałyście mówić na zmianę?

[ Dodano: Sob 01 Mar, ☡008 20:33 ]
Co powstanie jak sie zmiesza blondynke z cementem ?
-pustak
 
Idą 3 pijane blondynki przez las i nagle jedna z nich zauważyła, że zbliża się ksiądz. Na szczęście znalazły na ziemi 3 duże worki i każda się schowała. Ksiądz chciał zobaczyć co jest w workach i kopnął jeden worek, z którego dobiegł głos:
- Hau Hau
Ksiądz kopie w drugi worek i słyszy:
- Miauuuuu
Ksiądz kopie w trzeci worek:
- Kartofleeee

Wychodzi blondynka od lekarza i mysli:
- Wodnik czy panna? wodnik czy panna?
Blondynka wraca do lekarza i pyta:
- Panie doktorze to był wodnik czy panna?
- Rak proszę pani, rak.

Co należy pokazać blondynce po dwóch latach bezwypadkowej jady??
- drugi bieg

Blondynka odchodzi od bankomatu i mówi do koleżanki:
- patrz znowu wygrałam

Czym się różni blondynka od żaby?
- żaba czasem kuma

Czym się różni papier toaletowy od blondynki?
- papier toaletowy się rozwija

Dlaczego blondynka je ziemię?
- bo grunt to zdrowie

Przychodzi blondynka do domu i mówi do mamy:
- Wiesz co... Wszystkie dziewczynki umiały liczyć do 5-ciu a ja do 10-ciu. Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Tak
Przychodzi następnego dnia i mówi:
- Wszystkie dziewczynki umiały abecadło do "e", a ja do "c". Czy to dlatego, ze jestem blondynką?
- Tak
Przychodzi następnego dnia smutna i mówi:
- Mamo dziewczyny się ze mnie śmiały bo mam duży biust. Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Nie. To dlatego, że ty masz 14 lat, a one tylko 7

Dlaczego blondynka wyrzuca zegar przez okno?
- Bo chce zobaczyć jak szybko leci czas.

Przychodzi blondynka do apteki:
- czy są testy ciążowe?
- są
- a trudne są pytania?
 
Fajne hehe.Podchodzą dwie blondynki do bankomatu,jedna z nich podchodzi wkłada kartę,pisze pin,po czy mówi zobacz Aniu znowu wygrałam na loterii :D :D
 
twój stary jest lewoskrzydłowym na śmieciarce
 
Ludi94, ale to kawała raczej nie był o blondynce xD
 
Brunetka i blondynka znalazły trzy granaty ręczne i postanowiły, że lepiej będzie, jeśli zabiorą je na posterunek policji.
- A co, jeśli jeden nam wybuchnie, zanim tam dotrzemy? - pyta brunetka.
- Nie martw się - mówi blondynka - Skłamiemy i powiemy, że znalazłyśmy tylko dwa

[ Dodano: Czw 29 Maj, ☡008 12:44 ]
Facet baraszkuje w łóżku z piękna blondynką. Nagle dziewczyna pyta:
- Ale nie masz AIDS, co?
- Oczywiście, że nie!
- Dzięki Bogu! Nie chciałabym znowu tego złapać.

[ Dodano: Czw 29 Maj, ☡008 12:45 ]
Żona blondynka telefonuje do męża astronoma:
- Kochany właśnie popatrzyłam przez twój teleskop na słoneczko.
- Jezu!!! - krzyczy mąż - Którym okiem?
- Prawym.
- To szybko zasłoń dłonią lewe oko. Czy prawym coś widzisz?
- Widzę - odpowiada żona blondynka
- Uff!! Dzięki Bogu!! - uspokaja się mąż - A co widzisz?
- Słoneczko...
 
Status
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.
Podobne tematy, które mogą Cię również zainteresować:
G Aplikacje Android Rozrywka 0 Odpowiedzi
K Darmowe aplikacje Java 3 Odpowiedzi
speedzioch Humor 1 Odpowiedzi
zaros Humor 7 Odpowiedzi
M Dzwonki MP3 0 Odpowiedzi
Top