Budżetowy smartfon dla graczy


xiaomi

Niedawno na rynku telefonów zawrzało – pojawił się bowiem nowy, potężny zawodnik, Razer Phone. Produkt ten był reklamowany jako bezkompromisowy telefon dla graczy, któremu żaden z dostępnych smartfonów nie jest w stanie stawić czoła. Okazuje się, że nie jest to jednak do końca prawda. Rękawicę postanowiła podjąć firma Xiaomi.
Zapowiedziała ona wprowadzenia na rynek wydajnego, eleganckiego oraz niedrogiego urządzenia, które nie tylko sprawdzi się w codziennych sytuacjach ale i pozwoli osiągnąć jak najwięcej klatek animacji na sekundę w grach. Nazwa tego cudeńka to Xiaomi Black Shark. Co on sobą reprezentuje i czy warto właśnie na niego wydać swoje ciężko zarobione pieniądze.
Już na samym początku zwraca uwagę dosyć pokaźnych rozmiarów wyświetlacz. Wygląda na to, że ekrany czterocalowe już na dobre odchodzą do lamusa, mamy bowiem w tym przypadku po raz kolejny do czynienia z jego sześciocalowym odpowiednikiem. Gwarantuje on rozdzielczość wyświetlania obrazu na poziomie 2160 x 1080 pikseli i częstotliwość odświeżania oscylującą w granicach 100 Hz. Co ciekawe, mimo, że w telefonie zastosowano dużą ilość wyjątkowo nowoczesnych podzespołów, w tym zaawansowany i wysoce wydajny system chłodzenia, to sam produkt nie jest nadmiernie ciężki i waży jedynie 200 gram bez etui ochronnego.
Urządzenie ma być dostępne z wgranym systemem operacyjnym Android 8.1 w wersji Oreo. Jeżeli chodzi o jego podzespoły to zwrócić należy przede wszystkim na ośmiordzeniowy procesor Qualcomm, który wedle zapewnień producenta ma gwarantować niezwykle szybkie wykonywanie obliczeń, a sama praca telefonu ma być szybka oraz pozbawiona jakichkolwiek przycięć czy innych problemów. Zależnie od nabytej wersji otrzymamy 6 lub 8 gigabajtów pamięci RAM oraz 64 lub nawet 128 GB miejsca dyskowego. Do tego dojdzie oczywiście gniazdo kart wymiennych, dzięki czemu ilość dostępnego miejsca będziemy mogli zwielokrotnić wedle naszego uznania. Zarówno na przodzie jak i na tyle telefonu mają się znaleźć aparaty gwarantujące wykonywanie zdjęć w jakości do 20 Mpix, co jest wartością optymalną jak na obecne standardy.
Wspomnieć należy także o dodatkowych wodotryskach, takich jak chociażby czytnik linii papilarnych, gniazdo umożliwiające umieszczenie w smartfonie aż dwóch kart SIM, głośnik stereo, czy w końcu przycisk Shark, dzięki któremu uzyskamy dostęp do najpotrzebniejszych zdaniem producenta funkcjonalności. Jak przystało na telefon stricte gamingowy, firma Xiaomi nie zapomniała także o specjalnym padzie do grania, który to przytwierdzony zostanie do bocznej ścianki urządzenia.
Wszystko to wyglądać może imponująco, jednak co wnikliwsi czytelnicy zapewne chcieliby wiedzieć, ile przyjdzie im zapłacić za tak dobrze wyposażony telefon. Okazuje się, że nie tak dużo, jako że w zależności od wybranej wersji cena oscylować ma pomiędzy 470 a 550 dolarami, co w przeliczeniu na rodzime złotówki daje 1600-1850 złotych, czyli tyle ile musimy zapłacić obecnie za nowy telefon ze średniej półki. Cena pada, który dokupić można będzie oddzielnie to wydatek rzędu 100 złotych.

Wczejszy wpis Apple kończy z Bingiem na rzecz Google
Następny wpis Wielkimi krokami zbliża się premiera Xiaomi Mi A2