Nie jestem pewien ale odpowiem
9. Poszukiwacze to są słudzy beliara którzy mają za zadanie zabić bezimiennego.
Rozwinę tą wypowiedź. Wcześniej na sb Ci napisałem, nie wiem czy skopiowałeś, ale nie chce mi się pisać po raz drugi, więc skopiuję tekst z forum o Gothicu na którym jestem.
Czym, a raczej kim są Poszukiwacze? W grze nie otrzymujemy na to pytanie konkretnej odpowiedzi i jesteśmy karmieni domysłami. Pełne przekonanie natomiast mamy dla faktu, iż są to słudzy boga zniszczenia – Beliara. Domniemanym pochodzeniem tych istot jest dawne Bractwo Śniącego, którego członkowie straciwszy podparcie w postaci bóstwa zeszli na drogę zła. Ich przebranie to Mroczny Płaszcz - czarna szata z czerwonymi wstawkami i maska na twarzy. Zasłonięcie głowy ma na celu zapewne ukrycie ich wcześniejszej tożsamości. Czy są to ludzie? Każdy kto kiedykolwiek bawił się kodami mógł zauważyć, że pod płaszczem kryje nic innego jak zwykły człowiek, aczkolwiek naznaczony cząstką boskiej mocy pozwalającej mu używać czarów. W swoim ciele mają również moc demonów - zarodek potworów które je stworzyły. Są jednostką śmiertelną i kruchą. Tak mówi o nich Pyrokar: „(...) To Poszukiwacze – pomiot z otchłani Beliara. Strzeż się ich, bo sprobują zawładnąć twoją duszą.” Natomiast tak Karras: „(...) Poszukiwacze są formą życia stworzoną przez Beliara. Są w połowie ludźmi, w połowie demonami. Istnieje wiele demonów i każdy mógł w tym maczać palce.”
Ciekawostką jest natomiast, iż na początku Gothic'a 1 przed przyłączeniem się do jakiegokolwiek obozu Baal Tondral nazywa Bezimiennego poszukiwaczem. Być może jest to zbieg okoliczności lub szczególik wpleciony z zamierzeniem przez twórców gry, aczkolwiek w małym stopniu potwierdzający pochodzenie istot znanych z Gothic'a 2.
"(...) Myślę, że jesteś raczej poszukiwaczem - kimś, kto szuka prawdziwej wiary."
W pierwszej części gry nie mamy z nimi rzeczywistego kontaktu. Spotykamy natomiast:
- Nowicjuszy - ludzi gotowych poświęcić swoje dotychczasowe życie w celu dołączenia do Obozu Bractwa. Odcinają się całkowicie od bliskich i pełnią dożywotnią służbę. Ich opiekunem był Cor Calom.
- Guru – mentorów, którzy przekazywali nowym wiedzę i doświadczenie.
- Świątynnych Strażników – wojowników w służbie Bractwa, którzy bez względu na zagrożenie godnie szerzyli słowo mieczem.
Z tych postaci utworzyła się znana nam forma. Czcząc Śniącego, który defakto okazał się demonem i sługą Beliara, ściągnęli na siebie nieodwracalną katastrofę. Tak relacjonuje tą chwilę Lester: „Po upadku Śniącego całe bractwo wpadło w szał. Bez swojego pana nie wiedzieli co mają dalej robić. (...) Ze mną było podobnie. Miałem koszmary... nawet halucynacje. A gdy tylko jako tako doszedłem do siebie, dałem nogę. Raz nawet wydawało mi się, że widzę wielki cień rzucający się na grupę uciekinierów i spowijający ich w wielkiej chmurze ognia.” Bóg zniszczenia czując się zagrożonym, przy pomocy Śniącego wezwał poddanych mu wcześniej do dalszej służby. Niemniej jednak nie jest to fakt co potwierdza wyżej podany cytat Maga Ognia Karrasa. Mimo to mamy pewność, że zło miało w tym znaczny udział.
Jak wspominałem w Gothic I nie uświadczymy obecności Poszukiwaczy, dopiero druga część gry obfituje w problemy z zakapturzonymi postaciami. Począwszy od trzeciego rozdziału, dość często mamy możliwość obcowania z owymi przybyszami. Tereny wokół miasta i trakty prowadzące do głównych farm zajęte są przez wrogów. Mroczny sługa to przeszkoda dla słabych osobników, a w grupie sprawia problem nawet doświadczonemu wojakowi.
„(...) Wróg ma wiele twarzy. Poszukiwacze to właśnie jedna z nich. Ale oni tylko przygotowują teren na przybycie prawdziwego przeciwnika. Zajęli już pozycje w strategicznych miejscach. Teraz czekają tylko na dogodną okazję, by zacisnąć pętlę sideł.” Jak wskazuje powyższy cytat rozmowy Xardasa z Bezimiennym, istoty te mimo iż są stosunkowo silne wykonują tylko rozkazy. Wnioskując możemy dojść do konkluzji, że Beliar wykorzystuje ich jako swoiste mięso armatnie. Ich głównym zadaniem jest unicestwić głównego bohatera, który dąży do zniszczenia potęgi pana. Również obecność Poszukiwaczy w Górniczej Dolinie skłania do refleksji. Przebywają oni w wieży nekromanty Xardasa, który jak wiemy dokonywał na szeroką skale przywołań różnych potężnych istot - głównie kojarzonych ze światem Beliara. Niczym zastanawiającym jest zatem, w jakim celu wybrali taką lokalizację. Aura zła emanująca w pobliżu wspomnianych miejsc prawdopodobnie zapewnia im większą moc i dodaje pewności. Za tym faktem przemawia również bliskość dawnych ośrodków kultu Beliara tj. Świątyni Śniącego oraz innych potężnych punktów kumulujących siły magiczne, np. piedestały. Na wstępie wzmiankowałem iż Poszukiwacze mogą używać czarów. Podstawową, ale nie jedyną runą, którą stosują jest Kula Ognia (Gothic 2 – Noc Kruka i Gothic 2 po naładowaniu Oka Innosa) oraz Ognista Strzała (Gothic 2 przed naładowaniem amuletu). Pozostałymi wszelako rzadziej wykorzystywanymi są: Śmiertelna Kula, Pocisk Śmierci, Deszcz Ognia, Mała Ognista Burza, Błyskawica, Krzyk Umarłych, Grom w dodatku oraz uboższy zasób w postaci tylko Kuli Ognia i Ognistej Strzały w podstawowej wersji gry. Często także w ich ekwipunku można znaleźć magiczne eliksiry tj. Esencja Leczenia, Mikstura Szybkości lub minerały, np. siarkę, węgiel oraz kwarcyty.
Podczas ataku ponad Poszukiwaczami możemy dostrzec
czerwoną łunę, a także usłyszeć charakterystyczne potępieńcze dźwięki. Być może te czynniki mają zadanie odstraszyć przeciwnika - tak też w świecie realnym czyni wiele zwierząt. Niemniej jednak nie to sprawia, że są niebezpieczeństwem. Prawdziwym zagrożeniem jest ich umiejętność opętania ofiary. Ubocznym skutkiem dłuższego przebywania w ich otoczeniu mogą być koszmary senne. Tylko mocni duchem są w stanie oprzeć się ich poszeptom i możliwym przejęciem kontroli. Mogą dokonać tego nie tylko przez kontakt fizyczny, ale również przedmioty. W grze możemy znaleźć kilka przypadków opętania. Mówi nam o nich Mag Pyrokar zlecając jednocześnie zadanie uleczenia osób dotkniętych tą specyficzną chorobą. Są to:
- Vino - pracownik farmy Lobarta,
- Fernando – obywatel Górnego Miasta,
- Malak – pracobiorca Bengara,
- Bromor – właściciel domu rozkoszy „Czerwona Latarnia” w dzielnicy portowej,
- Engrom – myśliwy. Poluje głównie na topielce,
- Akil – rolnik. Posiada własną fermę nieopodal Khorinis,
- Sekob – najemca lenny ziemianina Onara,
- Brutus – kowal urzędujący na zamku w Górniczej Dolinie,
- Mario – strażnik miejski pełniący służbę na nadbrzeżu.
Wszyscy wyżej wymienieni posiadali przy sobie Almanach Opętanych. Przez dotyk z rzeczą „skażoną” Poszukiwacze łączyli się duchowo z ofiarami, aby w odpowiednim momencie móc wykorzystać ich do planu swojego pana. Bezimienny także ulega złemu wpływowi Poszukiwaczy. Wybraniec, podobnie jak zwykli obywatele w razie niezbyt silnego opętania, może otrzymać pomoc w Klasztorze Magów Ognia. Tam za akceptowalne 300 sztuk złota pozyskamy dwie fiolki mikstury Uleczenia z Opętania.
Dwór Irdorath to jedno z tajnych miejsc kultu Beliara. Oprócz potworów i innych stworzeń podporządkowanych złej aurze znajdujemy tam także siedzibę Poszukiwaczy, ich dwór, ostatni bastion chroniący Smoka Ożywieńca. Skąd takie przypuszczenia? Nie ma w grze innej lokalizacji, w której następowałaby taka kumulacja tych istot. Oprócz nich jest jeszcze ktoś – Czarny Mag. Mimo, że jest postacią tylko epizodyczną jako jeden z wielu wrogów głównego bohatera, bije od niego otoczka szczególnego zepsucia. On jedyny ma całkowity dostęp do swego pana. Abstrahując podejrzewam iż jest to specyficzna odmiana Poszukiwacza stworzona z ludzkiej formy, aczkolwiek duchem bliższa demonom. Dwór ten jest także pełen tajemnych komnat. W kilku znajdują się przedmioty służące jako narzędzia do tortur, a także księgi napisane w obcym dla śmiertelników języku. Ciekawostką wśród znalezisk niewątpliwie może być okultystyczne Oko Mocy – przepustka do otwarcia wrót.
Wyspa Irdorath to również miejsce wypadowe. Jej bliskość z Khorinis umożliwia takim istotom jak Poszukiwacze teleportacje. Udało się to Xardasowi. Dla zakapturzonych mających silne podparcie w postaci bliskości swego pana jest to jeszcze łatwiejsze.
Mroczny sługa – takie określenie można znaleźć w tekście. Taka jest rzeczywistość i istota Poszukiwaczy. Otacza ich zło, aura powodująca koszmary. Wywołują strach, pozostawiają za sobą śmierć. Ich życie jak i powstanie to zagadka. Biorą się z nicości w miejscach, w których dotąd Beliar nie gościł. To powoduje, że tylko nieliczni doświadczyli spotkania z zakapturzonymi postaciami, a między innymi w ten sposób można zgłębić ich tajemnice. Pozostają również miejsca okultystyczne – pomniki historii. Ważnym jest, że jako nieliczni nie cofną się przed niczym, aby tylko wykonać powierzone im zadanie...
Wszystkie screeny można znaleźć także zebrane w galerii:
tajemnica.prv.pl. Do odtworzenia wymagany jest Adobe Flash Player.
Wielu z Was, w trakcie gry, zastanawiało się kim są ci Poszukiwacze, skąd się wzięli i po co przybyli na wyspę Khorinis. Większość odpowiedzi znajdziemy w późniejszych rozdziałach, będąc magiem – choć wiedza kosztuje. W tym przypadku wykonanie paru misji. Tym, którym, po prostu, nie chce się ich wykonywać, prezentuję wyjaśnienia.
Zacznę jednak od samego początku i przedstawię wilków, o których mowa.
Obóz bractwa
Pierwszy spotkanie z Bractwem odbywa się w pierwszej części Gothic. Najprawdopodobniej spotykacie w Starym Obozie kilku wyznawców, którzy chętnie mówią o zaletach gildii, o Bóstwie – Śniącym. Jeden z nich jest gotów nas zaprowadzić do obozowiska na bagnie.
Tam dowiadujemy się więcej o Sekcie Śniącego i o ich poczynaniach. Sposobem zarobku jest bagienne ziele(halucynogen), które jest zbierane i przygotowywane przez Nowicjuszy. Oprócz handlu, przygotowane jest, by nawiązać kontakt ze śpiącym Bożkiem.
Kilka słów o hierarchii:
- Nowicjusz – Każdy, kto chce nim zostać, musi porozmawiać z Cor Kalomem – Guru. Ten, jeśli będzie miał czasu podda kandydata testom. Jeśli nie – wtedy trzeba zjednać ze sobą kilku innych Guru. Zadaniem Nowicjusza jest zbieranie a następnie przetwarzanie bagiennego ziela. Poza tym - nauka słowa Śniącego. Podlegają Strażnikom Świątynnym i Guru oraz Y'Berionowi ["Władcy" Obozu].
- Strażnik Świątynny – Straż Obozu i fanatyczni wojownicy Śniącego. Walczą o jego honor i dobre imię. Potrafią używać broni białej, jak i magii. By nim zostać trzeba zrobić bardzo wiele dla Sekty Śniącego. Podlegają Guru i Y'Berionowi.
- Guru – Duchowi przywódcy Obozu na Bagnie. Nauczają oni nowicjuszy słowa Śniącego oraz magii. Sami mają wielką silę duchową. Zostać nim potrafią jedynie wybrańcy. Podlegają Y'Berionowi.
Poszukiwacze
Spotykamy
ich w drugiej części Gothic, począwszy od trzeciego rozdziału.. Władają magią ognia oraz opętują śmiertelników, by ci mogli wykonywać ich wolę, która zaś jest wolą Boga Ciemności bądź jego wybrańca. Ich widok wpływa na psychikę człowieka, nawet najmężniejsi czują do nich strach. Za wszelką cenę chcieli zniszczyć Oko Innosa, a gdy Bezimienny im w tym przeszkodził – on stał się ich celem.
Poszukiwacze są nadzwyczaj silnymi istotami dla zwykłego człowieka. Gdy jest ich kilku, sprawią kłopot nawet doświadczonemu wojakowi.
Co ma jedno do drugiego?
Przechodząc grę magiem natrafimy na więcej informacji, dotyczących tego problemu. Z samego początku walki z poszukiwaczami dowiadujemy się od Xardasa, że są to nadzwyczaj potężne i złe istoty. Przygotowują teren na coś wielkiego. Na przyjście ich Pana. Próbowali za wszelką cenę zniszczyć Oko Innosa, wprowadzić do sił wroga chaos.
Brzmi znajomo, prawda?
Obóz Bractwa wielce się starał, by przebudzenie Śniącego doszło do skutku. Specjalne eliksiry, wysyłanie wyznawców na pewną śmierć (stara kopalnia i pełzacze), zachęcanie członków innych obozów do przyłączenia się oraz do modlitwy do śpiącego Bóstwa.
W piątym rozdziale, grając postacią maga, kończymy zadania, polecone przez Karrasa. Wtedy on mówi nam o naturze Poszukiwaczy. O tym kim byli. Dowiadujemy się tego, że Poszukiwacze byli dawniej ludźmi, głęboko wierzącymi w demona z otchłani Beliara. Głęboko wiara, połączona ze środkiem odurzającym dały możliwość, by osoby dały się opętać i przejść na stronę Beliara. Jak wiadomo, członkowie Obozu na Bagnie bardzo wierzyli w Śniącego. Bagienne ziele, które działało jako halucynogen, umożliwiało kontakt ze Śniącym. Demon zaś wykorzystał swą magię, by z normalnego człowieka stworzyć fanatyka, gotowego poświęcić życie w obronie swojego Pana. Często „rozmawiając” z Poszukiwaczami wyczuwamy, jakoby byli kompletnie owładnięci przez demona i zmuszani do spełniania jego woli.
Pozostaje też inna metoda poznania pochodzenia tychże stworzeń Beliara. Używając zakazanych środków [Włączamy marvin-mode, najeżdżamy na Poszukiwacza tak, by jego imię się wyświetlało, wtedy klikamy O ] można rozebrać pachołka Smoka-Ożywieńca i naszym oczom ukazuje się postać z tatuażami, które są identyczne jak te, które posiadali byli członkowie Sekty Śniącego.