Jeśli miałbym umierać siedząc z dupą w miejscu jak zwykły f*ajer albo w walce, to zdecydowanie wolałbym umrzeć z honorem podczas walki bo wiedziałbym że robię coś czego efekty będą widoczne teraz czy też później nawet jeśli nikt tego nie doceni. Śmierci nie można się bać ale nie można jej lekceważyć, z resztą zależy kto co nazywa śmiercią. Śmierć jest pojęciem względnym i różnie rozumianym.