Inter Mediolan w piłkarskim raju. Podopieczni genialnego Portugalczyka Jose Mourinho kończą sezon w potrójnej koronie - do mistrzostwa i pucharu Włoch dołożyli Puchar Europy. W finale Ligi Mistrzów w Madrycie, Inter wygrał 2:0 z Bayernem Monachium. Obydwa gole strzelił Diego Milito. Wcześniej Inter triumfował w Europie w 1964 i 1965 roku.
Od początku to Bayern Monachium prowadził grę. Inter nastawiony był defensywnie i swoich okazji szukał w szybkich kontrach. Z dystansu starał się uderzać najlepszy gracz Interu Wesley Sneijder. Dwa razy po jego strzałach musiał interweniować Hans Joerg Butt. Pierwszy raz już w drugiej minucie. Później Bayern zaczął narzucać ton grze i już w 10. minucie był bardzo bliski strzelenia gola. Arjen Robben znakomicie urwał się prawą stroną, zgrał piłkę do Ivicy Olica, a Chorwat posłał piłkę tuż obok słupka.
Bayern atakował, a Inter prezentował się tak jakby bronił bramkowej przewagi i czekał na końcowy gwizdek. Jak się okazało była to przemyślana taktyka Jose Mourinho. Bayern odbijał się od szczelnej obrony Interu, a mistrzowie Włoch konsekwentnie zagrywali piłki przez Sneijdera. W końcu opłaciło się. Diego Milito dostał piłkę w środku pola, odegrał do Sneijdera i popędził w pole karne. Holenderski pomocnik jak na klasyczną "10-tkę" przystało obsłużył Argentyńczyka znakomitym, prostopadłym zagraniem, a ten wyprzedził obrońców i technicznym uderzeniem pokonał Butta.
Gol podciął skrzydła Bayernowi. Chwilę później mogło być 2:0, bo w podobnej sytuacji co Milito znalazł się Samuel Eto'o. Kameruńczyk do tej pory niemal niewidoczny wyrósł jak spod ziemi w polu karnym Bayernu. W ostatniej chwili został jednak zatrzymany.
Kilka minut zajęło podopiecznym Luisa van Gaala na otrząśnięcie się po stracie bramki. Mistrzowie Niemiec znów zaczęli spokojnie konstruować akcje i szukać okazji na gola. Dobrą w 41. minucie miał Robben - piłka po jego uderzeniu minęła jednak spojenie słupka z poprzeczką.
Chwilę później znów zrobiło się gorąco pod bramką Gigantów z Bawariii. Kolejny raz z kontrą ruszyli Milito i Sneijder, po której ten drugi w doskonałej sytuacji, trafił prosto w bramkarza. Trzeba w tej sytuacji docenić kunszt Butta, który wyczekał Holendra do ostatniej chwili.
Druga połowa zaczęła się od mocnego uderzenia. Już kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry mogło być 1:1. Bayern przeprowadził szybką akcję, zakończoną strzałem Thomas Muellera. Julio Cesar stanął jednak na wysokości zadania i znakomicie obronił. Chwilę później sporo zamieszania w polu karnym Interu narobił Robben, jego podanie nie dotarło jednak do Olica.
Sekundy później akcja przeniosła się w drugie pole karne. Po znakomitym uderzeniu Gorana Pandeva, równie znakomitą paradą popisał się Butt i końcami palców przeniósł piłkę nad poprzeczką.
Tempo meczu zwiększało się z minuty na minutę. Wraz ze wzrastającym tempem, zwiększała się przewaga Bayernu. Inter natomiast wyglądał jakby coraz bardziej opadał z sił. Raz po raz kotłowało się w okolicy pola karnego mistrzów Włoch, a Julio Cesar musiał wykazywać się najwyższym kunsztem. Szczególnie efektowna była parada z 66. minuty, gdy przepięknie wybronił piłkę zmierzającą w samo okienko po strzale Robbena.
Okazało się, że pozorne opadnięcie z sił Interu, było tylko elementem taktyki ułożonej przez Mourinho. Kiedy wydawało się, że wyrównujący gol dla Bayernu jest tylko kwestią czasu, padła bramka dla Interu! W 70. minucie w pole karne mistrzów Niemiec wpadł Milito, zwodem zwiódł Daniela van Buytena (zupełnie jak Radosław Matusiak w meczu Polski z Belgią w el. Euro 2꤀꤀8) i pewnym strzałem, nie dał żadnych szans Buttowi.
Bayern rzucił się do odrabiania strat, ale wobec wspaniale grającego w obronie Interu był bezradny. Ekipa Jose Mourinho już bez większych kłopotów przetrwała ostatnie dwadzieścia minut meczu i znalazła się w piłkarskim raju.
Bayern Monachium - Inter Mediolan 0:2 (0:1)
Bramki: Diego Milito (35, 70)
Sędzia: Howard Webb (Anglia)
Bayern: 22-Butt, 5-Van Buyten, 6-Demichelis, 8-Altintop (63. 18-Klose), 10-Robben, 11-Olic (74. 33-Gomez), 17-Van Bommel, 21-Lahm, 25-Mueller, 28-Badstuber, 31-Schweinsteiger
Inter: 12-Julio Cesar, 4-Zanetti, 6-Lucio, 9-Eto'o, 10-Sneijder, 13-Maicon, 19-Cambiasso, 22-Milito (90. 23-Materazzi), 25-Samuel, 26-Chivu (68. 5-Stankovic), 27-Pandev (79. 11-Muntari)
Źródło : onet