Policja i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Włoch donoszą, że podczas finałowej batalii w Champions League pomiędzy Manchesterem United a FC Barceloną istnieje zagrożenie burd wywołanych przez kibiców AS Romy. Z drugiej jednak strony zapewniają, że kibice wybierający się na finał mogą czuć się zupełnie bezpieczni.
Szczególnie narażeni na wrogość włoskich pseudokibiców są rzecz jasna fani Czerwonych Diabłów. Nie od dziś wiadomo, że zwolennicy obu klubów nie darzą się zbyt wielką sympatią.
Wczoraj rozpoczęło się spotkanie mające na celu ustalenie planu związanego z zapewnieniem bezpieczeństwa kibicom zarówno podczas samego spotkania finałowego na Stadio Olimpico, a także bezpiecznej eskorty fanów na lotniska.
Oczywiście największym zainteresowaniem obdarzeni będą angielscy kibice, którzy już niejednokrotnie podczas swoich wojaży do Wiecznego Miasta padali ofiarą ataków sympatyków miejscowej Romy.
Podczas zeszłorocznego ćwierćfinałowego pojedynku obu zwaśnionych klubów nie doszło na szczęście do starć kibiców. Przykry incydent miał miejsce jednak podczas meczu Romy z Arsenalem, kiedy to jeden z fanów "Kanonierów został pchnięty nożem.
"Doskonale wiemy co wcześniej tutaj się działo, kiedy gościliśmy w Rzymie Manchester United, dlatego chcemy zapewnić wszystkim maksimum bezpieczeństwa przed, w trakcie i po meczu." - powiedział rzecznik Policji.
Policja będzie patrolować również lotniska i sprawdzać, czy przypadkiem kibice z zakazami stadionowymi nie próbują dostać się na spotkanie finałowe. W takim przypadku nieposłusznym delikwentom grożą nawet kary więzienia.
__________________________________________________________________
źródło: manusite.pl
Co o tym sądzicie jak dla mnie to tylko mała plotka, ponieważ nie będzie to mecz United z Romą, nienawidzą się ale tu nie gra Roma a co wy sądzicie?