Kilka dni temu iTunes odrzuciło aplikację, która z pewnością spodobałaby się męskiej części użytkowników produktów spod znaku nadgryzionego jabłka. Program
iBoobs, który jest symulatorem kobiecego biustu stworzyła firma Mystic Game Developers.
Aplikacja w dość realistyczny sposób oddaje ruch sporych rozmiarów piersi, które sobie ślicznie podskakują w staniku wykorzystując akcelerometr. Działanie iBoobs możemy zobaczyć na poniższym filmiku.
Apple nie przyjęła programu do AppStore powołując się na zapisy o nie rozpowszechnianiu wulgaryzmów. Z kolei Facebook, największy portal społecznościowy na świecie uznał, że zdjęcia przedstawiające kobietę karmiącą dziecko piersią jest nieprzyzwoite i naruszają regulamin portalu.
Taka polityka administratorów wzbudziła bunt wśród użytkowników. Powstały nawet grupy protestujące przeciwko takiemu traktowaniu, jednak władze portalu są na razie nieugięte, pisze CHIP.
Czyli strzelanki ociekające krwią są OK, ale kobiece piersi już należą do kategorii "nieprzyzwoite"?.
(ź)YouTube, CHIP