Piłkarze Lecha Poznań nie zawiedli swoich kibiców, pokonali 2:0 na własnym stadionie Zagłębie Lubin i mogli się cieszyć ze zdobycia mistrzowskiego tytułu. Osiemnastego gola w sezonie zdobył Robert Lewandowski, który potwierdził swoją dominację w klasyfikacji najlepszych strzelców.
Spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy, którzy nie potrafili jednak stworzyć sobie klarownej sytuacji. W ósmej minucie z dystansu uderzał Bandrowski, ale uczynił to niecelnie. Tymczasem w 16. minucie bliskie objęcia prowadzenia było Zagłębie. Na strzał zza pola karnego zdecydował się Micanski, ale świetnie interweniował Kotorowski, który przeniósł piłkę nad poprzeczką.
W 23. minucie Lechowi udało się jednak objąć prowadzenie. Kolejorzowi ponownie dopisało szczęście. Po dośrodkowaniu Stilicia z rzutu wolnego, głową zagrywał Wojtkowiak, a we własnym polu karnym fatalnie interweniował Kędziora, który wpakował futbolówkę do własnej bramki.
W kolejnych minutach podopieczni Jacka Zielińskiego starali się kontrolować wydarzenia na boisku. Zagłębie próbowało atakować, ale nie potrafiło znaleźć sposobu na defensywę poznańskiego zespołu.
Na początku drugiej połowy groźniejszy był Lech. Na bramkę Zagłębia uderzali Krivets i Lewandowski, ale wynik nie ulegał zmianie. W 58. minucie padła jednak druga bramka dla gospodarzy. Po błędzie Stasiaka, do piłki dopadł Lewandowski i pokonał Isailovicia.
Od tego momentu Lech spokojnie wyczekiwał na końcowy gwizdek sędziego i fetę z okazji zdobycia mistrzowskiego tytułu. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i Lech mógł świętować.
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 2:0 (1:0)
1:0 Kędziora (sam.) 23'
2:0 Lewandowski 58'
źródło: goal.pl
To się tam DemaTt cieszy :p