Na stracie mogę powiedzieć, że jestem wiernym kibicem barcelony od dziecka, różniłem się i różnie od moich kolegów, ponieważ większość idzie za klubem Manchester oraz Chelsey Londyn.
Wierzę w Barce do końca, i w meczu z Chelsea stał się nie lada cud! Iniesta strzelił pięknego gola z prawej nogi, wrzuta była z lewej strony, oddanie strzału na pewno było ciężkie, Pert Czech nie miał zaledwie żadnych szans. Brak Daniela Alvesza wpłynie na niekorzyść Barcy ponieważ jest to najlepszy jak to powiem obrońca/pomocnik, w meczu z Chelsea dośrodkowania oraz wrzutki w ogóle mu nie wychodziły. W swoje urodziny dostał nie ładny prezent = żółtą kartę, grał ostro, ponieważ chciał strzelić ważna dla niego i dla drużyny bramkę tym bardziej, że były to jego born. Ważne, że będzie trójka napastników ;) oraz iniesta. Życzę powodzenia Barsie :D.