I oranżadkę w proszku żeby ją wylizać palcem :lol3:
Ja PRLu nie pamiętam, ale np. w 2002 lepsze były rzeczy niż teraz. Lody itp. No i nie było 100tysięcy budek z kebabami, tylko np. schabowy z frytkami. Do czasów dzieciństwa zawsze podchodzi się miło, nawet jeśli coś było złe a potem się narzeka, że teraz to dziadostwo a kiedyś to były git rzeczy.