Ojciec pewnej trzynastolatki otrzymał od operatora billing liczący... ponad 400 stron. Okazało się, że jego córeczka tylko w jednym miesiącu wysłała ponad 14 tysięcy wiadomości SMS.
Z billingu okazało się, że 13-letnia Amerykanka z Nowego Jorku w ciągu miesiąca wysłała 14 528 SMS-ów, czyli około 484 wiadomości dziennie.
Na szczęście jej ojciec korzystał z abonamentu za 30 dolarów, który pozwala na darmowe wysyłanie nieograniczonej liczby SMS-ów.
Dziewczynka obsesyjnie SMS-owała ze szkolnymi przyjaciółkami, bo jak tłumaczy "miała ferie i się nudziła". Wiadomości wysyłała nawet, gdy koleżanka siedziała obok niej.
Źródło: Media2.pl, TVN24
Jak dla mnie o jest jakieś dziwne i uważam że takie osoby nie powinny mieć dostępu do komórek;/
Ale to tylko moje zdanie.:)