Problem tkwi w tym, ze Sony Ericssony mają słabej jakości obudowy. Mam ten sam problem. Poprostu masz luz miedzy obudowa a baterią. Podczas noszenia go lub poprostu lekkiego uderzenia bedzie Ci sią wyłączal. Ja zastosowalem prosty patent .W szczeline między bateria a obudową (na spodzie telefonu) włożyłem kawałek zwinietego papieru tak, żeby bateria dobrze stykała i od tego momentu telefon się już nie wyłacza. Pozdrawiam