niekoniecznie lekarz, chociaż faktycznie tak to trochę wygląda..... mógł niefortunnie na coś trafić :/.... przypomniało mi się, że w Veronie, jak byłem ze szkołą we włoszech ostatniego tygodnia, na ulicy rozdawali (nie tylko dorosłym, wszystkim) makabryczne ulotki, jak zabijali zwierzęta.... oczywiście, żeby chronić je rozdawali.... nawet ją gdzieś jeszcze mam.... ale to tyle xD....