Rodzaje babć kościelnych

1. Babcie ,,całodobowe"- przychodzą na poranną mszę, zostają na 10, potem na dwunastą, idą posłuchać do domu radia maryja i znowu idą do kościoła- na 16. Msza dla dzieci jest oczywiście zarezerwowana dla 70-latek, to one zajmują ławki.
2. Babcie ,,gangsta"- czyli te, które trzymają się razem. Nie wpuszczą nawet do pustej ławki nie-mochera, bądź nie-chusteczkowej.
3. Babcie ,,odwalone"- czyli te, które przychodzą do kościoła wypachnione (najczęściej są to perfumy typu odświeżacz do łazienki) bądź w podróbach futer.
4. Babcie ,,chojne"- to te, które potrafią dać na ofiarę nawet 100zł oczywiście najpierw pokazując wszystkim ile wrzuciły. Ch**, że potem nie maja na leki.
5. Babcie ,,strongmenki"- potrafią wypchnąć Cię z kolejki do spowiedzi. Te trochę słabsze wpychają się w środek.
Jeśli jeszcze jakieś znacie napiszcie :)

Tekst autorstwa włąsnego
 
6 Babcie "z przyczajki" podchodzi do ławki tak cicho że nie wiesz i jej obecności a za chwilę dyskretnie staje koło ciebie i musisz ustąpić miejsca
 
Mnie to wku***a są rekolekcje dla dzieci (podstawówka i gimnazjum) a kto siedzi na ławkach oczywiście babki ,,moherowe" .
 
ja bym je wypieprzył z tych ławek, większość z nich to te ,,całodobowe", żadnej mszy nie przepuszczą...
 
na ofiarę dają przynajmniej 10zł nie mam im za złe ale czy nie mają na co wydawać ale to nie moja sprawa.
 
co do ofiar to na mnie jedna patrzyła się z wyrzutem bo dałam mniej niż 20 zł.
 
Widząc beemkę wikarego i willę pod Warszawą proboszcza odechciewa mi się dawać na ofiarę więcej niż 2zł, co dopiero mówiąc o 20 ;]
 
Heh :) Ja nie znam określeń babć kościelnych ale znam babki autobusowe:
1. Babcia "kaskaderka" - Wsiada taka do transportera, przyczaja odpowiednie miejsce siedzące (wolne) i nie podejdzie, nie usiądzie tylko najpierw rzuca na nie przez cały autobus zakupy a potem do niego idzie.
2. Babcia "parowóz" - wsiada taka patrzy gdzie siedzi młody człowiek i staje nad nim choć ma dalej wolne miejsca i sapie mu nad głową aż biedny w końcu schodzi jej z miejsca a sam siada jedno dalej.
3. Babcia "last minute" - siedzi taka w busie i gdy ten podjeżdża do przystanku to taka nie wstanie i nie podejdzie już i nie poczeka na otwarcie drzwi tylko czeka do ostatniej chwili i na biegu gdy bus już stanie i kierowca otworzy drzwi leci do nich jak myśliwiec wypychając przy tym innych.
4. Babcie "wyścigowe" - wsiadają dwie takie lub więcej i wypatrują wolnego miejsca. W transporterze jest akurat jedno. Więc takie babcie nie patrząc na innych i to co ze sobą chcą przewieść zaczynają od samych drzwi biec do tego miejsca, same się przy tym wzajemnie popychając, podcinając itp. :)

Znacie więcej to dopiszcie :) Pozdro dla wszystkich gsmx-owców.
 
O babciach autobusowych już jest temat, to jest kontynuacja. Zresztą nawet te same podpunkty podałeś co w tamtym są ;)
 
Blady przeszedłeś samego siebie :D Ja bym dorzucił babcie sprinterki, szybko biegają po kościele żeby miejsce znaleźć :D
 
Haha! Babcie "calodobowe", to mnie rozwaliło... ;))
Ogólnie bardzo fajne (śmieszne) te określenia xD
 
jedna z babć koscielnych to:

Babcia dewotka - święta w kościele a nap*****la w domu jak stary dziad xD
 
No to daję jeszcze 9 punkt licząc te Wasze.
9. Babcie ,,utalentowane"- śpiewają (a raczej drą mordę) na cały Kościół, mają głos jak spłuczka przy klozecie.
 
jeszcze jeden rodzaj:
"poranne" babcie - do kościoła wyjeżdżają godzinę przed mszą żeby miejsce do siedzenia mieć (moja taka jest :DDDD)
 
Czyli jest już 10 rodzai babć ;D
 
jeszcze kilka wpadło mi na myśl:

babcia "stały bywalec" - (pewnie w każdym kościele takie są) przychodzi do ciebie w kościele i mówi żebyś jej ustąpił miejsca bo ona tu zawsze siedziała

tej akurat nie wiedziałem jak nazwać - zamiast modlić się w kościele nawija ze swoją koleżanką że na pół kościoła słychać

babcia "stare drzwi" - stanie za tobą w ławce i jak śpiewa to mało co ci bębenki w uszach nie popękają
 
jeszcze kilka wpadło mi na myśl:

babcia "stały bywalec" - (pewnie w każdym kościele takie są) przychodzi do ciebie w kościele i mówi żebyś jej ustąpił miejsca bo ona tu zawsze siedziała

tej akurat nie wiedziałem jak nazwać - zamiast modlić się w kościele nawija ze swoją koleżanką że na pół kościoła słychać

babcia "stare drzwi" - stanie za tobą w ławce i jak śpiewa to mało co ci bębenki w uszach nie popękają
Ta druga to Babcia ,,plotkara", a stare drzwi już jest, w pierwszym poscie
 
No rozkręciliście się, jest śmiechu sporo z tych babci ;D
 
Lubie brechtać ze starych babek :D bo tak śmiesznie spiewają :D jak by zrzedzily
 
numer 1 i 6 spotykam najczesciej
 
Utwórz konto lub zaloguj się, aby napisać odpowiedź
Musisz być zalogowany, aby napisać wiadomość

Utwórz konto

Załóż nowe konto w naszej społeczności. To dziecinnie proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się
Podobne tematy, które mogą Cię również zainteresować:
Artemid@ Audiobooki 3 Odpowiedzi
pjS Humor Tekst 1 Odpowiedzi
P Humor 0 Odpowiedzi
P Humor 1 Odpowiedzi
P Humor 11 Odpowiedzi
Top