Rymowanki :]

[FONT=&quot]Gdzieś w Wenecji na gondoli
jedna para się... kołysze
i zakłóca nocną ciszę.

Na kamieniu siedzi glizda
mówi, że ją boli... głowa
bo to strefa atomowe.

Przez las idą dwa zbóje,
wiszą im do kolan... miecze
bo to było średniowiecze.

Przed bocianem leci mucha,
bocian zaraz ją... wyprzedzi
bo ją 3 godziny śledzi.

Leci bocian borem lasem,
wymachuje swym... ogonem
przywołując swoją żonę.


[/FONT] Zimą marzną

Zima, zima, śnieżek prószy,
Marzna noski, marzną uszy,
Marzną nóżki i paluszki,
A dziewczynkom też cycuszki,
I dziewczynki myśl nurtuje,
Czy chłopakom marzną......?:)


[FONT=&quot]Wąską ścieżką przez ogródek
za....... krasnoludek
Dokąd idziesz mój malutki
Na melinę szukać wódki

Koń go skopał byk go zj......
Nikt biedaka nie pogrzebał
Wiatr mu nawiał liści kupę
spij biedaku ch..... ci w d......

Poprzez łąki poprzez pola
idzie sobie Ala, Ola
A za nimi cała klasa
Ciągnie Asa za K........

Do biedronki przyszedł mis
W okieneczko pyś, pyś, pyś
Na to rzecze mu biedronka
Wy........ dziś mam bąka

Uje.....a misia pszczoła
O ty k..... misiu woła
Za te męki za te bule
Roz........... wszystkie ule

Uje....a misia osa
O ty ku..... złotowłosa
za te bąble na mym, nosie
czekaj ku..... pokaż no się

Idzie pająk po futrynie
dokąd idziesz sk.........
Bo tam w kącie leży mucha
Właśnie idę ją wy.......

Przez ogródki i trawniki
zap........ myszka Miki
za nią Donald głośno sapie
Czekaj k..... ja cię złapię[/FONT]
 
Ja też, ale krótsze:

Jakieś dzwonki słychać z dala.
To Mikołaj zapie*****!

Dzwonił, dzwonił, głośno dzwonił.
Pewnie z sanek się spie******!

Chlał wódkę, chlał od rana.
Pewnie za to dostał bana!

Po tygodniu wraca,
ale ciągle ma kaca!

Dostał knebla na dożywocie,
Bo powiedział do moda: ,,Ty bocie!"

Jego sanki spadły, były w dole.
On na to: ,,K***a! Ja pie*****!"

Wyciągnął je stąd,
I nie było świąt!

KONIEC!
 
Jedzie biedny Mikołajek, nie ma nawet paczki fajek. Sprzedał sanki, renifera, jest wku****** jak cholera. Buty mu się roz******, choć harował przez rok cały. Kalesony ma podarte, futro także gówno warte. Nie pomoże mu nikt w biedzie, wciąż wpi****** zgniłe śledzie. Dawno zgubił już prezenty, szwęda się jak pierdo******. Choć już bardzo blisko święta, on po dworcu się pałęta. Naje**** i beztroski, bo to nasz Mikołaj z Polski!
 
Utwórz konto lub zaloguj się, aby napisać odpowiedź
Musisz być zalogowany, aby napisać wiadomość

Utwórz konto

Załóż nowe konto w naszej społeczności. To dziecinnie proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się
Top