WItam wszystkich, nie jestem wkręcony w tematy gsm i ogólnie mało się znam na telefonach więc proszę mnie nie zjechać. o ile to możliwe :-P Otóż mój już wysłużony samsung galaxy young dzisiaj odmówił posłuszeństwa - przestał ładować. Nie pali się żadna kontrolka, bateria się nie ładuje. Nie wiem czy to wina ładowarki (wątpie bo jest nowa, bo wcześniejszą zgubiłem) czy coś gruchnęło w telefonie. Sam nie będę w tym grzebał proszę tylko żeby ktoś mniej więcej powiedział mi ile może kosztować naprawa i może co jest zepsute - o ile się da :-D i jeżeli ktoś się orientuje bardziej niż ja to również nie zaszkodziłoby podać jakiś adres serwisu. do środy jestem w warszawie, później wracam do łodzi więc te dwa miasta wchodzą w grę. chociaż nie ukrywam, że wolałbym jak najszybciej mieć to z głowy. pozdrawiam!