to teraz może minusy Desire Z:
-ekran który rysuje się pomimo tego że to szkło hartowane, radzę na starcie kupić dobrej jakości folię ponieważ możesz tego żałować
-klapka baterii pokryta dziadowską warstwą bezbarwnego lakieru, widać rysy (które dość łatwo można nabyć) oraz lakier zaczyna się łuszczyć
-nóżki trzymające obie części telefonu czyli slider, tutaj kwestia sporna. Wyglądają one dość licho ale zapewne były testowane przez HTC więc nie powinny się połamać czy coś w tym stylu. O ich wytrzymałość bym sie nie bał. Aczkolwiek mechanizm wyrabia się i łapie luzy co może być dość irytujące przy korzystaniu z ekranu (góra stukająca o dół)
Telefon NOWY kosztuje od 1150zł (Allegro) więc jak najbardziej warto. Jednak o tych wadach wspomnieć trzeba żeby potem nie było rozczarowania...
Cały czas piszesz o 5800, tak się składa że miałem ten telefon, pierwszy egzemplarz pół roku, drugi miesiąc. Nawigacja: moduł GPS niezbyt dobry, długo szuka fix'a (offilne, bez a-gps), gubi sygnał. Ekran: nie jest zły. Nigdy nie narzekałem. Muzyka: głośniki stereo naprawdę dobrej jakości i dość głośne. Odtwarzacz standardowy, bez rewelacji (na słuchawkach również rewelacji nie ma). Do filmów średnio się nadaje, ekran może ok ale będziesz musiał przerabiać filmy. Do internetu niezbyt. Wbudowana przeglądarka nie jest zbyt dobra a Opera czasem sie wywala (mało RAM). System: telefon już trafił do archiwum więc nie masz co liczyć na aktualizacje. Jedyna dobra wiadomość to CFW które przyspieszają telefon, soft z Nokii C6, widgety itp... bardzo przydatne :D Bateria może na początku trzyma te 3-4 dni ale po jakimś czasie 1 dzień, 2 w porywach więc rewelacji nie ma. Telefon dobry jako telefon + do muzyki. O grach zapomnij (brak akceleracji 3D).