Status
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.
Test nokii n96

By speedzioch


N96 należy porównywać głównie z poprzedniczkami, bo chyba właśnie posiadacze N95 i wersji tego telefonu z pamięcią 8 GB są najbardziej zainteresowani tym, czy zmiany w N96 są rewolucyjne, czy też jest to tylko tzw. kosmetyka. Wyprzedzając lekturę całego testu – jest to tylko kosmetyka.

N96 działa pod kontrolą systemu Symbian OS 9.3 Series 60 3rd Edition Feature Pack 2, a poprzedniczka 8 GB - Symbian OS 9.2 Series 60 3rd Edition Feature Pack 1.
Procesor w N96 to 32 bit STMicroelectronics ARM926EJ-S 264 MHz, a w N95 8 GB 32 bit Texas Instruments ARM1136 332 MHz. Oba telefony mają po 128 MB pamięci RAM. Oba urządzenia mają ekran 2.8 cala oraz rozdzielczość 240x320 pikseli. Ważną zmianą w N96 jest możliwość instalowania kart pamięci microSD, microSDHC, TransFlash, SDIO. Kolejną różnicą jest opcja geotaggingu zdjęć, lepsza druga kamera (pełna VGA 640x480 pikseli). W N96 zastosowano baterię 950 mAh, zamiast 1200 mAh w N95 8 GB. Podobno bateria w N96 jest nowocześniejsza, ale pojemność wzbudza niepokój.
N96 nie jest zauważalnie szybsza od N95, a np. w czasie testowego „chodzenia” kursorem po wybranej mapie Nokia Maps okazywało się, że N95 8 GB szybciej realizuje nasze polecenia.
Największą przewagą N96 jest wbudowany moduł do odbioru telewizji cyfrowej w standardzie DVB-H. W Warszawie testy tej technologii chyba się całkowicie zakończyły, bo żadnego programu nie udało nam się dostroić.

Zawartość pudełka
Zawartość pudełka pasuje jak ulał do telefonu z segmentu premium. Oprócz telefonu i małej ładowarki w zestawie znajdziemy także kabel do telewizora, kabel do transmisji danych, ładowarkę samochodową oraz słuchawki z pilotem. Brakuje tylko uchwytu samochodowego. Można go sobie dokupić dodatkowo – oryginalny uchwyt to koszt około 100 zł. Osoby spostrzegawcze w pudełku znajdą także kod aktywacyjny do wiekowej już gry Tetris.



Wygląd zewnętrzny N96 nie jest telefonem dla biznesmena, tylko dla tzw. gadżeciaża, który chce mieć jak najwięcej funkcji w jednym urządzeniu. Nie jest to także telefon z serii fashion, więc wygląd zewnętrzny nie ma tu takiego znaczenia. Jest to jednak urządzenie drogie, więc jakość materiałów powinna być topowa. Niestety jakość ta nie jest zachwycająca – obudowa jest „bardzo plastikowa” i niestety skrzypiąca. Bez zarzutu działa natomiast mechanizm obustronnego slidera, który lekko i szybko pozwala nam na dostęp do klawiatury numerycznej lub do klawiszy odtwarzacza muzycznego. Gorzej jest natomiast z przyciskiem migawki aparatu – przycisk ten jest bardzo, bardzo nieudany. Korzystanie z aparatu, jego aktywacja oraz funkcja autofocus jest wielce utrudniona. Przycisk jest miękki, niestabilny i po prostu denerwujący.


Pozostałe rozwiązania przystają do jakości Nokii. Z boku obudowy pojawił się wspominany port kart pamięci, na górze jest mechaniczna blokada klawiatury. Z prawej strony obudowy znajdują się ładne głośniki stereo. Grają bardzo dobrze, choć Blackberry Bold pod tym względem jest jeszcze lepszy. Kabelek USB jest oczywiście inny, niż w N95 8 GB (wada) i jak zwykle nie ładuje telefonu (duża wada). Klawisze sterowania muzyką nie wiadomo dlaczego zostały zdublowane także koło pada z kursorami. Nie przywrócono niestety dedykowanego klawisza do kopiowania tekstu (tekst kopiujemy #).



Na górze obudowy znajduje się gniazdo jack 3.5 mm (duża zaleta dla wielbicieli dobrych słuchawek innych producentów).
Obiektyw głównej kamery jest zasłonięty szybką, która ma duże szanse się rysować przy dłuższym użyciu telefonu. Nad obiektywem znajdują się podwójne diody lampy błyskowej. Nowym patentem Nokii jest specjalny stojak do telefonu, który podpiera obudowę pod kątem około 45 stopni. Jest to rozwiązanie, które ma ułatwić oglądanie telewizji.
Klawisz (navi wheel) z kursorami może „oddychać” trochę podobnie do modemów Livebox znanych z TP.

System Symbian OS 9.3 i Nokia S60 third edition, feature pack 2 to rozwiązania nowe, ale bezpośrednio wywodzące się z poprzednich modeli fińskiego producenta. W N95 8 GB pracował Symbian w wersji 9.2 z interfejsem third edition, feature pack 1.
Oba telefonu dużo się interfejsem nie różnią. Z nowości w N96 pojawił się navigation bar, którzy złośliwi mogą nazwać fińską wersją Orange Menu. Oto jak on wygląda:

Do wyboru jest także rozwiązanie Basic:

oraz rozwiązanie najczęściej wybierane Horizontal icon bar, którego np. pasek skrótów możemy samodzielnie konfigurować.

Konfiguracja nie obejmuje niestety włączania i wyłączania poszczególnych fragmentów ekranu startowego, więc telefon np. wyświetla na głównym ekranie naszą listę spraw „to do”, co może być w niektórych przypadkach nieco kłopotliwe.

Użytkownik ma także aż 4 różne opcje ustawień ikon w menu. Są to:

Grid

List

Horseshoe (wersja 3D)

V-shaped (wersja 3D)

Pierwsza opcja jest najwygodniejsza, a dwie ostatnie są chyba przeznaczone wyłącznie dla wielbicieli interfejsu 3D systemu Windows Vista.

N96 ma akcelerometr, żyroskop – obracanie ekranu działa dosyć wolno (szybko tylko w przypadku głównego ekranu i tematu Basic). Czasami czujnik źle wykrywa położenie telefonu. Zalecamy wyłączenie tej funkcji.
Internet Przeglądarka w Nokiach radzi już sobie nawet z flashem, ale niestety nie jest pozbawiona wad. Nie jest na pewno demonem prędkości, bo generuje strony bez żadnej kompresji znanej np. z Opery Mini. Dodatkowo Nokia rozłącza połączenie do Internetu, nawet wówczas, gdy jest w zasięgu WLAN. Przy otwieraniu kolejnej, nowej strony, często okazuje się, że już zostaliśmy rozłączeni i musimy łączyć się z hotspotem lub 3G ponownie. Oszczędność oszczędnością, ale dostęp WLAN jest zwykle bezpłatny lub opłacony ryczałtem.
Czasami też na liście punktów dostępowych nie widać hot-spota, który wcześniej dopisaliśmy do listy, a w zasięgu którego właśnie jesteśmy. Zaletą przeglądarki jest możliwość szybkiego zapisania w pamięci telefonu kanału RSS. W czasie przeglądania Internetu mamy możliwość samodzielnej zmiany wybranego połączenia bezpośrednio z przeglądarki.
Zakładki przeglądarki synchronizują się tylko ze specjalnym mobilnym katalogiem zakładek na PC, a nie z głównym katalogiem np. Internet Exprorera.
Youtube otwierał się tylko w wersji mobilnej.


Mail
Konfiguracja konta na GMAIL odbyła się bez żadnych problemów. N96 dysponuje kreatorem kont pocztowych, więc podstawowa konfiguracja trwa 2-3 minuty. Następnie można dopisać jeszcze kilka ustawień w samej skrzynce i poczta jest pobierana bez najmniejszych problemów. My testowaliśmy dostęp typu IMAP. Wszystkie katalogi na serwerze były dostępne bez najmniejszych problemów. Przy drugim koncie cała procedura zakończyła się zupełnie inaczej. Drugie konto ma dosyć długi login (jest to cały adres e-mail). Okazało się, że Nokia ma zbyt krótkie pole login (zamiast pl zostawało tylko samo p) i do tego konta (a było ono ważniejsze) w ogóle nie mieliśmy żadnego dostępu.
Szkoda, że nie ma możliwości zaczytania gotowych ustawień kont np. z programu Outlook.


Office
Nokia n96 pozwala na tworzenie prostych plików Word, Excel oraz Power Point. Aby to jednak zrobić należy wcześniej opłacić zakup edytorów z pakietu Quickoffice. Za darmo możemy jedynie podglądać pliki przesłane mailem lub wgrane z PC. Nasze testowe pliki z pakietu Office udowodniły, że N96 niezbyt dobrze radzi sobie z ogromną liczbą danych lub tabel. Duży plik potrafi zawiesić na dłuższą chwilę nasz topowy terminal. Takie zachowanie zdarza się jednak także w dużo potężniejszych telefonach z mobilnym Windowsem. N96 odczytuje także w standardzie pliki PDF.


Kamera Jakość zdjęć z kamery 5 megapikseli telefonu Nokia N96 jest bardzo dobra, szczególnie wówczas, gdy fotografujemy w dobrych warunkach oświetleniowych. W pomieszczeniach, gdy światła jest trochę mniej, pojawia się ziarno. Jest to związane w wyborem automatycznego trybu ISO. Opcję tę można samodzielnie zmienić.
Najciekawszą funkcją jest geotagging, ale ze względu na długi start odbiornika GPS ta funkcja jest trochę bezużyteczna. Lepszym rozwiązaniem jest ustalenie orientacyjnego położenia telefonu w oparciu o nadajniki GSM i taka funkcja powinna zostać szybko zaimplementowana w telefonach z kamerą.
Ustawień związanych z fotografowaniem jest bardzo dużo. Są to m.in.:

  • wybór scen – od automatycznego, po tryb makro do portretów i zdjęć sportowych
  • ustawienia flasha – redukcja czerwonych oczu, stałe włącznie lampy
  • samowyzwalacz 2, 10 i 20 sekund
  • zdjęcia w serii, zdjęcia co 10 sekund lub np. zdjęcia co 30 minut
  • tryb zdjęć w sepii, mocniejszego nasycenia kolorów, tryb negatywu itd.
  • regulacja trybu bieli
  • korekta przysłony
  • ustawienia ostrości krawędzi
  • ustawienia kontrastu
  • ustawienia ISO
Ustawień jest wiele, choć nie wiadomo, jaki procent użytkowników rzeczywiście będzie z nich korzystać. Najważniejsza jest sama ergonomia i szybkość aparatu. W Nokii z tymi elementami nie jest źle, choć na pewno producent powinien szybko poprawić gumowy spust migawki, który jest bardzo, bardzo nieprecyzyjny.
Przykładowe zdjęcia:


GPS
Największą zaletą telefonów Nokia z GPS jest dostęp do bezpłatnych map prawie całego świata. Posługując się aplikacją Nokia Map Leader możemy całkowicie za darmo wgrać mapy Holandii, Chin lub Teneryfy. Płacimy wyłącznie za możliwość nawigacji pieszej lub samochodowej typu punkt-punkt. Telefon testowaliśmy głównie jako nawigator dla pieszego w Amsterdamie. Podgląd map i szybkość ich przewijania jest bardzo dobra. Gorzej jest z samym modułem GPS – do niego już nie można mieć pełnego zaufania – raz startuje bardzo szybko i to np. przy pierwszym uruchomieniu w danym dniu, a raz okazuje się, że przechodzimy prawie przez pół miasta i telefon nie można „złapać fixa”. Po powrocie do Polski okazało się, że N96 w ogóle nie może otworzyć aplikacji Nokia Maps i sugeruje pobranie plików z nawigacją ponownie. Reinstalacja niestety nie pomogła i aplikacja Nokia Maps przestała w ogóle być dostępna. Najlepszym rozwiązaniem stał się hard reset telefonu, ale okazało się, że w tym przypadku nawet on nie pomógł – pozostała tylko wizyta w serwisie lub wgranie tej samej wersji oprogramowania, (czego już nie przetestowaliśmy).

Odtwarzacz MP3 Odtwarzacz muzyki zgodnie z modą jest bezpośrednio zintegrowany ze sklepem muzycznym. W Polsce niestety sklep ten jeszcze nie działa. Sam dźwięk w standardowych słuchawkach jest poprawny, choć gdy uruchomimy równolegle program equalizera, loudness oraz stereo widening to dźwięk już raczej w niewielki sposób przypomina oryginał i jest bardzo sztuczny. Polecamy więc słuchanie muzyki bez tzw. „dopalaczy”. Sam odtwarzacz obsługujemy korzystając z dedykowanych klawiszy umieszczonych na obudowie. Klawisze te znajdują się także (po raz trzeci) na pilocie słuchawek. Gdy płyta ma wgraną okładkę to wówczas Nokia ją wyświetli.
Radio
Radio FM zostało zintegrowane w jednej aplikacji z radiem internetowym. Radio FM bardzo szybko wyszukuje stacje radiowe, jest bardzo czułe, a dźwięk jest bardzo dobry. Dodatkowo użytkownik ma możliwość pobrania wszystkich listy lokalnych stacji z Internetu dzięki specjalnej usłudze Nokii. Radio może grać w tle.
Ciekawsze jest oczywiście radio internetowe. Jest to boska aplikacja, która w prosty sposób daje dostęp do ogromnej ilości treści. Jakość dźwięku zwykle jest bardzo dobra, choć użytkownik oprócz głośności został pozbawiony możliwości dodatkowych regulacji.
Kolejną alternatywą dla radia FM jest możliwość pobierania podcastów (w aplikacji Podcasting). W czasie testów aplikacji niestety nie chciała się połączyć z internetem.
Filmy
Większość producentów telefonów komórkowych uznało już prymat technologii DivX i umożliwiło odtwarzanie tego formatu w swoich topowych modelach. W Nokii już przy przegrywaniu DivX-a do pamięci telefonu PC Suite informuje, że takiego pliku nie da się odtworzyć. Symbian jest jednak systemem otwartym i wystarczy zainstalować zewnętrzny program np. SmartMovie i już pliki np. z ulubionymi serialami możemy oglądać. Okazuje się jednak, że schody się nie kończą i moc N96 nie pozwala na odtwarzanie plików filmowych w oryginalnej rozdzielczości. Telefon gubi większość klatek i filmu nie da się po prostu oglądać. Konieczne jest zmniejszenie rozdzielczości przed przegraniem pliku do pamięci. N96 wielbicielom filmów nie możemy z czystym sercem polecić.


Współpraca z PC Gdy podłączymy N96 do komputera to do dyspozycji mamy 4 profile. Najważniejsze z nich to połączenie służące do synchronizacji oraz połączenie jako dysk zewnętrzny. Opcji jest trochę zbyt dużo, szczególnie dla mało zaawansowanych użytkowników. Po stronie komputera Nokia przygotowała ogromny pakiet różnych aplikacji.
Są to programy już od wielu miesięcy dostępne na rynku, więc ich niezawodność osiągnęła satysfakcjonujący poziom. Jedyny zarzut to chyba to, że brakuje jednej, szybkiej i lekkiej aplikacji, która by potrafiła wgrać mapy, synchronizować telefon, uaktualnić jego oprogramowanie itd.
Bateria
N96 ma baterię znaną z pierwszej wersji N95, czyli BL-5F o pojemności 950 mAh. Wersja N95 8GB miała natomiast baterię 1200 mAh (BL-6F). Zmniejszenie pojemności ogniwa nie jest zrozumiałe, szczególnie, że bateria w N96 nie szokuje swoją wytrzymałością. W czasie testów działała półtora dnia w tygodniu i dwa dni w weekend. N95 8 GB ma trochę lepsze wyniki, a należy pamiętać, że w czasie testów nie oglądaliśmy wcale telewizji DVB-H, która również bardzo agresywnie korzysta z energii.
Podsumowanie
Nokia N96 to jeden z najbardziej zaawansowanych telefon produkowanych obecnie przez Finów. Wśród największych zalet N96 należy wymienić ogromną pamięć, obsługę kart pamięci, bogaty zestaw sprzedażowy, doskonałą ergonomię, standardową aplikację do obsługi radia internetowego oraz tuner DVB-H. N96 to także dostęp do setek dodatkowych widgetów dla Symbiana oraz np. bezpośredni dostęp do dysków zdalnych, które w nieograniczony sposób mogą powiększyć pamięć telefonu.
A propos to aplikacja do dysków ma błędy i gdy dany dysk nie istnieje to próba połączenie z napędem jest powtarzana automatycznie, pomimo wybrania opcji cancel.
Wśród głównych wad należy wymienić trochę zawodne oprogramowanie oraz niezbyt dobrą baterię.
Telefon jest bardzo, bardzo nowoczesny, ale na razie niestety mniej stabilny od N95 8 GB. Nam na razie bardziej podoba się nowa E71.


na podstawie informacja GSMonline.pl
 
Ostatnio edytowany:
Super fonik może kiedyś sobie sprawie taki :). Wykonanie mi się podoba, funkcje jak każda nowa N czyli full wypas. Postarali się xD
 
Nokia N95 zmieniła rynek. To pierwsze urządzenie, które zamknęło w sobie praktycznie wszystkie funkcje, których mógł sobie zażyczyć najbardziej wymagający użytkownik - od aparatu 5 Mpix, przez GPS, szybki dostęp do Internetu, po konsolę do gier i zaawansowany odtwarzacz multimedialny. Przez długi czas żaden z producentów nawet nie zbliżył się do takiej uniwersalności. Potem przyszedł czas na pakiet poprawek, w postaci Nokii N95 8GB - nowa stylistyka telefonu, lepsza bateria, 8GB pamięci użytkowej i 128 MB pamięci RAM podbiły serca fanów Nokii. Na każdy telefon da się narzekać - co by jednak nie mówić - obie N95-tki to udane modele, a ich sukces potwierdziły wyniki sprzedaży. W lutym 2꤀꤀8 roku fiński gigant zaprezentował Nokię N96 - bezpośredniego następcę wyżej wspomnianych modeli. Telefon tylko w niewielkim stopniu różni się pod względem specyfikacji - więcej pamięci użytkowej, tuner telewizyjny - tyle widać na pierwszy rzut oka. Do tego dochodzi nowy, opływowy wygląd. Fora telekomunikacyjne zawrzały. Czy to wystarczająca ilość zmian by tworzyć nowy model kultowej już linii?
876aa806187d7743med.jpe
3d426005fc98c7a8med.jpe

Nowe szaty króla

Stylistyka Nokii N96 jest bardzo zbliżona do modelu N81. Opływowa bryła z jednej strony wita nas grubą, ciemną taflą plastiku, a z drugiej - prążkowaną pokrywą baterii. Boki telefonu pomalowano srebrną farbą. Telefon jawiący się na zdjęciach jako coś bardzo dużego, na żywo wydaje się dziwnie mały. Złożona obudowa ma 103 mm długości, 55 mm szerokości, a jej grubość mieści się w granicach 18 - 20 mm. To nieco więcej niż standardowe, popularne telefony, ale gabaryty nie powinny stanowić dla nas jakiejś specjalnej bariery. Duży, 2,8-calowy ekran sprawia, że spodziewamy się również sporej wagi - i ponownie zawodzi nas intuicja - każda osoba, która podczas testów wzięła N96 do ręki myślała, że będzie on cięższy (waga telefonu to 125 g). Tuż po pierwszych, pozytywnych wrażeniach telefon zaczyna wydawać nieprzyjemne odgłosy. Ich źródłem jest pokrywa baterii. Po rozsunięciu telefonu, aparat fotograficzny ląduje mniej więcej po środku rozłożystej bryły, akurat w miejscu podtrzymywania telefonu palcami. Jak na złość pokrywa baterii trzeszczy tutaj najbardziej - ze względu na otwór na aparat fotograficzny i umiejscowiony tuż nad aparatem zatrzask (najmniejszy docisk pokrywy). Pozostaje zacisnąć zęby i mieć nadzieję, że jakoś się do tego przyzwyczaimy.
Przedni panel wypełnia niemal w całości gigantyczny ekran, tuż nad nim z trudem dojrzymy miniaturową kamerkę do wideorozmowy. Pod ekranem tradycyjnie już umieszczono dwa przyciski kontekstowe, zieloną i czerwoną słuchawkę, klawisz wejścia do menu głównego i klawisz kasowania. W formie bonusu - charakterystycznego dla serii N - dostajemy także dedykowany przycisk wejścia do animowanego menu multimedialnego. Oprócz tego, owalny panel otaczający manipulator kierunkowy zawiera dodatkowe przyciski sterujące odtwarzaczem multimedialnym. Na górze są to strzałki zmiany utworu / przewijania, a na dole przycisk stop oraz play/pause. Szkoda, że postawiono na multimedia, a nie na niezwykle wygodne skróty znane z serii E - do książki telefonicznej, wiadomości czy kalendarza.
Artykuł zaczerpnięty z TELEPOLIS.PL - telekomunikacja, GSM, telefony, testy, promocje, wiadomości, bramka SMS
 
Ostatnio edytowany przez moderatora:
wyrąbisty telefonik może w przyszłości sobie go kupie...fajny wygląd i wogóle..
 
Status
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.
Podobne tematy, które mogą Cię również zainteresować:
Top