Tradycji stała się zadość- Barca Mistrzem!

FC Barcelona po raz kolejny sięgnęła po mistrzostwo Hiszpanii pod wodzą Josepa Guardioli. Blaugrana zapewniła sobie mistrzowski tytuł w meczu przed własną publicznością gromiąc Real Valladolid, który zmuszony był opuścić rozgrywki Primera Division. Kolejne dwie bramki strzelił Lionel Messi i z 34 trafieniami na koncie wyrównał ligowy rekord.

FC Barcelona - Real Valladolid 4:0 (2:0)
1:0 Luis Prieto 27'(s)
2:0 Pedro 31'
3:0 Messi 61'
4:0 Messi 76'
 
Dobra, ale gdzie tu tradycja ? ^^ Bo tak walisz z grubej rury :D Co do mistrza, to im gratuluję, byli lepsi od realu.
 
Dobra, ale gdzie tu tradycja ? ^^ .
Tradycja to to, iż Barcelona zdobyła ponownie tytuł:)

A tak szczerze to grali naprawdę świetnie cały sezon.
Teraz mogą się cieszyć z mistrza:)
A gwiazdy z realu płaczą bo nie osiągneli w tym sezonie nic wielkiego:D
 
Dobra, ale gdzie tu tradycja ? ^^ Bo tak walisz z grubej rury :D Co do mistrza, to im gratuluję, byli lepsi od realu.
Tradycja jest tam , że Barcelona już któryś raz zdobyła to trofeum i co mnie bardzo cieszy , bo szczerze nie lubię Realu za zespół, chociaż zawodników ma nie złych.
 
Należało im się... takie pocieszenie na otarcie łez po Porażce z Interem w LM... Chociaż i tak cienko, biorąc pod uwagę dorobek punktowy Realu Madryt, który ten sezon grał na świeżo [nowy trener, nowi zawodnicy].
 
Właśnie nowi zawodnicy, wszyscy to wielkie gwiazdy a nie pokazują nic nadzwyczajnego na boisku.
Real zawsze taki był.
Jak to ktoś powiedział o klubie z madrytu "kupa kasy, zero klasy,,
i jest w tym racja:D
 
Należało im się... takie pocieszenie na otarcie łez po Porażce z Interem w LM... Chociaż i tak cienko, biorąc pod uwagę dorobek punktowy Realu Madryt, który ten sezon grał na świeżo [nowy trener, nowi zawodnicy].
Real zawsze jest świeży, a efektów brak :ok: .

Nie będzie Realu, póki ich zarząd nie ustabilizuje się i nie zostawi jednego trenera by budował zespół, to jest najważniejsze, a w Madrycie zamiast tak robić, to oni zmieniają trenerów jak rękawiczki.
 
slyszalem ze Perez ma wydac kolejne miliony na transfery aby tylko zdobyc mistrzostwo kraju. Moze byc ciekawie ale jesli Barca kupi Ville i Fabregasa to nawet spore wydatki Realu nie pomoga by pokonac Barcelone
 
Należało im się... takie pocieszenie na otarcie łez po Porażce z Interem w LM... Chociaż i tak cienko, biorąc pod uwagę dorobek punktowy Realu Madryt, który ten sezon grał na świeżo [nowy trener, nowi zawodnicy].
Cienko?
Do zdobycia było 114 punktów - Barcelona zdobyła 99 -> jedynie 15 punktów zgubionych
Real - do zdobycia (w przypadku samych zwycięstw Barcelony) - 108 punktów -> zdobył 96 -> 12 punktów straty.

Sezon jeden z najbardziej zaciętych.
Ten rok piłkarski był na prawdę mocno specyficzny -> w Anglii o mistrzostwie zadecydował 1 punkt, podobnie, jak we Włoszech i co gorsza, faworyci do mistrzostwa tracili punkty z "ogórkami".

Jeżeli do Barcelony przejdzie Villa oraz Fabregas będzie to zespół kompletny (choć jeden z napastników z pewnością opuści Camp Nou).
 
Właśnie co im dają te nowe gwiazdy przytocze jeden cytat który bardzo wiele obrazuje:
"Messi, Pedro, Bojan wydatek 0,3 mln € wydatków i 70 bramek natomiast Cristiano Ronaldo, Higuaín, Benzema 144 mln € wydatków i 71 goli." I jaka w tym polityka ja się pytam?? Znowu kupi zawodnikó i będzie miał to samo co w tym sezonie zwycięstwa nie można kupić. Trzeba na nie zasłużyć/zagrać odpowiednio.
 
Ale prezesi realu mają większą kasę z wszystkich reklam i właśnie z tych "wielkich gwiazd".
Moim zdaniem największym błedem cristiano ronaldo i kaki było przejście do realu...
W tym klubie marnują się wielcy piłkarze..
 
Utwórz konto lub zaloguj się, aby napisać odpowiedź
Musisz być zalogowany, aby napisać wiadomość

Utwórz konto

Załóż nowe konto w naszej społeczności. To dziecinnie proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się
Top