Wisła mistrzem! + relacja z meczu ze Śląskiem

Status
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.
Wisła Kraków pokonała 2:0 Śląsk Wrocław na własnym stadionie i po raz dwunasty w historii zdobyła mistrzowski tytuł. Bramki na wagę zwycięstwa w ostatnim meczu sezonu zdobyli dla Białej Gwiazdy Radosław Sobolewski oraz Marek Zieńczuk.

Piłkarze Śląska na samym początku spotkania potwierdzili, że nie zamierzają oddawać łatwo punktów. W drugiej minucie bliski zdobycia bramki dla gości był Janusz Gancarczyk, ale po jego potężnym uderzeniu zza pola karnego trafiła w poprzeczkę. Biała Gwiazda odpowiedziała w dziesiątej minucie sprytnym uderzeniem Pawła Brożka. Bramkarz Śląska zdołał jednak przenieść piłkę nad poprzeczką.

W kolejnych minutach podopieczni Macieja Skorży długo utrzymywali się przy piłce. Goście bramce Wisły próbowali zagrażać przede wszystkim wyprowadzając kontry i po stałych fragmentach gry. Wisła miała problemy z przedostaniem się w pole karne rywali.

W 25. minucie po ładnej akcji sprzed pola karnego uderzał Małecki, jednak piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką. Jednak już dwie minuty później stadion oszalał z radości. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Zieńczuka spod linii końcowej z lewej strony, piłka spadła na nogę Sobolewskiego, który mocnym uderzeniem z dziesięciu metrów umieścił piłkę w siatce.

Śląsk nie zamierzał rezygnować z walki o korzystny rezulatat. W 42. minucie groźnie zrobiło się pod bramką Wisły. Uderzał wówczas Ulatowski, jednak dobrze interweniował Pawełek. Kilka chwil wcześniej po bardzo dobrym podaniu Łobodzińskiego, wychodzącego sam na sam Pawła Brożka w ostatniej chwili ubiegł Kaczmarek. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem wiślaków.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Wiślacy cały czas prowadzili grę, Śląsk wyczekiwał na okazje do ataku. Brakowało jednak sytuacji pod obiema bramkami. Gospodarze byli groźniejsi, jednak brakowało im precyzji pod bramką przeciwnika.

Jednak w 68. minucie Śląsk byli bliski doprowadzenia do wyrównania. Po prostopadłym zagraniu Marka Gancarczyka w sytuacji sam na sam z Pawełkiem znalazł się Dudek, jednak trafił w słupek. Po tej sytuacji do ataków ruszyła Biała Gwiazda. W 77. minucie zza pola karnego potężnie uderzał Ćwielong, jednak Kaczmarek odbił piłkę. Trzy minuty później tuż obok bramki uderzył głową Diaz.

W 82. minucie podopieczni Macieja Skorży rozstrzygnęli losy rywalizacji. Po zagraniu Diaza piłka trafiła na szesnasty metr do Zieńczuka, który mocnym płaskim strzałem pokonał Kaczmarka. W doliczonym czasie gry Śląsk mógł zdobyć kontaktowego gola, jednak Szewczuk po rzucie rożnym z siedmiu metrów trafił w poprzeczkę.


Warto wspomnieć o awansach i spadkach

Awans do LM: Wisła Kraków ( 2 runda )

Awans do Ligi Europejskiej: Legia Warszawa, Lech Poznań, Polonia W-wa
Spadek; Cracovia, Górnik
 
Ostatnio edytowany:
Ja tam sie tym nie ciesze. Nie na widzę tego zespołu. Wolałbym już Cracovie a bardziej to (L)egie .Nie chce tu nikogo obrażać ale GWIAZDA BIAŁA ZNAK PEDAŁA:!:
 
Ostatnio edytowany:
Dobrze, że to Legia ma wicemistrza a nie lech. No i korona króla strzelców przypadła dwóm napastnikom- Brożkowi i chiniyamie. Szkoda że chini nie ustrzelił dzisiaj hat-tricka :] a poza tym kto będzie w pucharze europejskim? Legia lech groclin?
 
Nawet fajnie że to Wisła wygrała chociaż wolałbym żeby to był Lech...
 
Brawo dla Legii, że mimo cienkiego roku zajęła drugie miejsce.
Glory glory alleluja,
Legia wygra nie ma ch**a :P
 
Lepiej Wisła niż by Legia zdobyła. Lecz za ten sezon należało się Lechowi, za jego dobrą, efektowną, grę. Szkoda, że końcówka nie wypaliła.
 
Lepiej Wisła niż by Legia zdobyła. Lecz za ten sezon należało się Lechowi, za jego dobrą, efektowną, grę. Szkoda, że końcówka nie wypaliła.
Meczu nie wygrywa się efektowną grę lecz efektywną. Komu należał się tytuł pokazał finał. Ja mogę się pogodzić, że Legia znów nie ma mistrza, a Lechowi prawie nic nie dałoby 2gie miejsce, bo wygrali Puchar Polski i i tak będą w PE. I nawet gdyby nie wygrali byliby tam, bo 3cie miejsce też awansuje. Grali o pietruszkę.
 
Cieszę się, że Wisła wygrała ligę. Według mnie to najlepsza Polska drużyna. Mam nadzieję, że dojdzie wysoko w tegorocznych pucharach.
 
Meczu nie wygrywa się efektowną grę lecz efektywną. Komu należał się tytuł pokazał finał. Ja mogę się pogodzić, że Legia znów nie ma mistrza, a Lechowi prawie nic nie dałoby 2gie miejsce, bo wygrali Puchar Polski i i tak będą w PE. I nawet gdyby nie wygrali byliby tam, bo 3cie miejsce też awansuje. Grali o pietruszkę.

Ale mimo wszystko Lech najładniejszą piłkę grał i w rundzie jesiennej najskuteczniejszą dopiero runda wiosenna zawiodła.
 
trzeba grać do końca - i Wisła pokazała, że potrafi!
 
od początku i do końca myślałem ,że to Lech wygra . Grał świetnie w Pucharze Uefa. A Wisła też dobrze grała pokonując Barcelonę.
 
Patrzac na cały sezon korona nalezała się Lechowi, a Wiśle Poznań gratuluje mistrza i cieszy sie ze to (L)egła nie ma go ;) ....

Za sezon zobaczymy kto zdobedzie korone Wisła czy Lech bo Legia oddstaje ;] .....
 
właśnie to lech odstaje o czym świadczy trzecie miejsce (legia 2) Nie zgodzę się z twoim słowej, że legia odstaje bo przez ostatnie kolejki lech g***o grał i się nie dziwię, że nie ma mistrza. Gratuluje wiślę bo nikt nie wierzył w nią a jednak się udało :)
 
Do nienawiści do tej drużyny tak wychowano wychowano nas,
I bez powodu i bez przyczyny śpiewamy dziś na cały świat,
A LEGIA KUR** LEGIA LEGIA KUR**
LEGIA WARSZAWA STARĄ KUR** JEST

LECH POZNAŃ PANY !

Każdy z nas to wie
Co w zyciu liczy się
Tylko Poznański Lech
Niebiesko Biały Herb
W żyłach szlachetna Krew

Będziemy razem z Nim
Do końca naszych dni
Siła i Wiara w nas
Nic nie zatrzyma nas
Na mistrza przyszedł czas



RTS ŁÓDZKI PIES !
BRUDNE PAZNOKCIE !!! Ruch chorzów BRUDNE PAZNOKCIE !
 
Status
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.
Podobne tematy, które mogą Cię również zainteresować:
Top