No wiesz, na forach tak piszą, że wina leży tylko w dysku, bo zapewne na ogół mają dobrane do peceta zasilacze dające moc z zapasem na wszystkie elementy. W moim akurat zasilacz był za słaby co powodowało za małą moc dostarczaną do dysku. Brat elektronik nie chciał nowego zasilacza kupować to wpiął do pomocy fellowi zasilacz od głośników^^ i ponoć problem ustał. No nie wiem, ja bym Ci ostatecznie radził, jeśli masz dobry zasilacz to zaopatrzyć się w dodatkowy magazyn danych (płytki, pendrivy czy drugi dysk), zgrać co potrzebne i tyle.