Bad Sektory na dysku. Nowy czy lepiej naprawiać.?

Jak w temacie . Jest parę badów w HD tune przy skanowaniu w pewnym miejscu są dwa bady potem przez parę jest dobrze i jest taki sektor że wyskakuje bluescreen i pisze zrzucanie pamięci fizycznej na dysk. Nie chce formatowac dysku bo nie mam gdzie zrzucić danych..

 
Coś całkiem wysiada dysk. Kup nowy i przekopiuj dane, na tym długo nie pociągniesz
 
Jeszcze spróbuję mhdd jutro jak kupię CD . Tylko nie ogarniam jak naprawić bady bez zerowania . Jest jeden temat na elektrodzie ale nie mogę go ogarnąć. Myślę że trzeba MHDD -> F4 i zaznaczyć remap. I naprawi mi bady [bynajmniej spróbuje] Dobrze myślę?
 
Narzędzia i programy do diagnostyki. - polish:Elite:board poczytaj. I jak masz dysk ustawiony na AHCI to zmień na IDE (w biosie)
 
Pierw robię skanowanie 4x OFF. Potem a lub b
a) daję remap i jedziemy z koksem
b) Zeruję dysk ..;/

Dobrze piszę .?
 
RepartitionBadDrive Dobry program wydziela z dysku bad sektory i robi zdrowe partycje. Dysk działa jak trzeba ale pojemność zmalała. i Do tego mam dwa "dyski" partycje jedna 130gb a druga 9gb. Ale działa polecam. usuwa dane! . Operacja trwała paręnaście minut. mniej niż skanowanie .
 
Seba, ten dysk stuka ci przy pracy czy nie? I wogóle jaki to dysk?

Bo powiem Ci tyle że też miałem taki sam problem z badsektorami w 80GB bodaj maxtorze w stacjonarnym (iro może pamięta jak mi to samo radził by kupić nowy dysk:P a sam dawno nie zaglądałem już tam bo mam lapka) i powiem tyle - niejako naprawiłem programami ale problem nie zniknął, dalej stukał. Brat więc sformatował cały dysk to to nieznacznie poprawiło sytuację, ale stukanie i bluescreen nadal potrafiły się pojawiać. Co do czego zdiagnozowaliśmy zasilacz i zsumowaliśmy pobór mocy całego kompa - no właśnie... okazało się że "Feel" jest nieco za słaby...
 
To jest wina oprogramowania dysku, bądź igła czy jak to tam się zwie jest uszkodzona. Czytałem o tym na różnych forach. Mi dysk samsunga po roku użytkowania stukał i bios go nie wykrywał.
A mój dysk to Western Digital 160gb . Spróbuj tym programem tylko musisz mieć dysk z systemem bo ten program działa z systemu. Albo lepiej ten dysk zanieś do kogoś i napraw. Wtedy ta igła będzie omijała te sektory i nie powinno być problemu skoro dysk działa.
 
No wiesz, na forach tak piszą, że wina leży tylko w dysku, bo zapewne na ogół mają dobrane do peceta zasilacze dające moc z zapasem na wszystkie elementy. W moim akurat zasilacz był za słaby co powodowało za małą moc dostarczaną do dysku. Brat elektronik nie chciał nowego zasilacza kupować to wpiął do pomocy fellowi zasilacz od głośników^^ i ponoć problem ustał. No nie wiem, ja bym Ci ostatecznie radził, jeśli masz dobry zasilacz to zaopatrzyć się w dodatkowy magazyn danych (płytki, pendrivy czy drugi dysk), zgrać co potrzebne i tyle.
 
Ja też mam lipny zasilacz [powerfox 350] Dysk działa bady nie rosną. Zamiast dokładać
zasilacz od głośników
lepiej zaopatrzyć sie w drugi zasilacz komputerowy i złączyć je. Np. jeden dać na dyski itp. drugi na płyte. na internecie jest temat o tym lak połączyć zasilacze. Aktualnie nie chce mi się w to bawić. Ale kiedyś spróbuję.
 
Utwórz konto lub zaloguj się, aby napisać odpowiedź
Musisz być zalogowany, aby napisać wiadomość

Utwórz konto

Załóż nowe konto w naszej społeczności. To dziecinnie proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się
Top