yo yo yo!
Joł, joł forumowi napinacze!
Toy.yo! przestań nawijać do tych maczet,
Zaraz padniesz z wrażenia, więc lepiej siądź w fotel,
Co to za nick? Słuchasz Tokio Hotel?
Jesteś z em fał - jesteś bęcwał,
Będziemy rzucać w Ciebie kawałkami mięsa.
Ty będziesz później zbierał je,
Bo to nie będzie tanie mięso z Żabki, nie,
Jesteś hejterem i zaraz podniosę Ci ciśnie-nie,
Widziałem Cie na teledysku Waszki Gie,
Nawijałeś do maczety niczym kretyn,
Powodując podniecenie u Twojej kobiety.
Jesteś z Kato? Powiesz: "no weź się, tato!",
Myślisz że jesteś raperem - a jesteś zwykłą szmatą,
Dla mnie to Ty jesteś liryczny kaleka,
kaleczysz rap, tak jak go kaleczy SETA,
Jesteś tandetny jak chiński plastik,
Pewnie to lubią Twoje gorące szesnastki,
Galerianki lecą na Ciebie, bo Ty jesteś rapowy król?
Ty jesteś King Kong, wychodzisz na ring i słyszysz gong,
Dostajesz po mordzie jak ping-pong.
Myślisz że sprawiasz Blademu ból?
Tak na prawdę to tylko łaskoczesz go,
Musisz trzymać poziom niczym z bajek dla dzieci Songo,
Bo tu nie ma z górki, jak Back Slesh,
Dajesz Blademu liścia, a za chwile mdlejesz... man,
Ty jesteś zwykły nietoperz, a ja jestem Batman.
Lubisz tanie sklepy i kobiety,
U mnie nie wywołują one podniety,
Dobrze wiesz, gdzie się zbiera złom,
Mówisz, że reprezentujesz POZIOM?
Chyba poziom wody w piwnicy,
Chcesz uczyć Resha WDŻ'tu? Lepiej szukaj dziewicy...
Człowiek wódka znowu krzyczy, osz wy alkoholicy!
Masz za mało respektu na dzielnicy,
Spadaj nabijać eM Pe do swojego mobilwajsu,
Bo tu liczy się Gie Te, nikt nie lubi szajsu ;)