Niedawno usłyszeliśmy, że Motorola (podobnie, jak HTC) rozważa stworzenie nowego systemu operacyjnego . Pierwszym krokiem amerykańskiego producenta w tym kierunku wydaje się być przejęcie firmy Azingo, która zajmuje się tworzeniem mobilnego oprogramowania, w tym systemów bazujących na jądrze Linuxa.
Firma ta opracowała własny “pełnowartościowy” system operacyjny
Azingo Mobile 2.0, który oferuje: opartą na silniku WebKit przeglądarkę internetową (wyświetlanie stron w sposób identyczny, jak na komputerze), pełne wsparcie dla technologii Adobe Flash Lite, interfejs użytkownika z możliwością pełnej personalizacji (ekran główny z widżetami) oraz łatwe pisanie aplikacji, dzięki zestawowi SDK.
Być może ten właśnie system stanie się podwaliną pod nowy OS Motoroli, o którym wspominał jeden z szefów amerykańskiej firmy –
Sanjay Jha. W jednej z wypowiedzi zadeklarował on, że:
"Posiadanie własnego systemu jest ważne, gdyż firma może w pełni kontrolować jego rozwój oraz rozwój serwisów związanych z OS-em tak, aby przebiegały po jej myśli."
Muszę przyznać, że system, który powstałby z połączenia Azingo Moblie i interfejsu MotoBlur mógłby prezentować się całkiem przyzwoicie, a smartfony w niego wyposażone, mogłyby być niezłym uzupełnieniem szerokiej gamy Androidów Motoroli.
Dodam, że nowy system Motoroli może okazać się “tylko” zamknięty środowiskiem, które będzie odpowiedzią firmy na featurephone’y innych producentów (w szczególności modeli LG z S-Class UI czy HTC Smart z BREW MP) i pozwoli na tworzenie zaawansowanych telefonów (a ich ceny będą bardzo przystępne dla użytkowników). Będziemy musieli zapewne trochę poczekać, zanim przekonamy się co z tego wyjdzie…
zródło : komórkomania