Niemcy-Urugwaj. W meczu o brązowy medal lepsi okazali się podopieczni Joahima Loewla, którzy pokonali reprezentację Urugwaju 3-2. Mecz był jednak niezwykle zacięty, a Niemcy zwycięstwa nie mogli być pewni do samego końca.
Już po 6 minutach drużyna z Europy miała na swoim koncie dwie żółte kartki.
W 19. minucie padła pierwsza bramka. Bastian Schweinsteiger potężnie uderzył zza linii pola karnego, Muslera odbił piłkę przed siebie, do której doszedł Thomas Mueller i dał prowadzenie Niemcom.
Dziesięć minut później do wyrównania doprowadził Edinson Cavani, który zapisał się na liście strzelców po doskonałym podaniu Pereza.
W 51 minucie . Arevalo zagrał do Diego Forlana, a ten z pierwszej piłki uderzył prosto w bramkę Butta. 2-1 dla Urugwaju.
Radość Południowców nie trwała długo. W 56 minucie Marcell Jansen głową skierował piłkę do siatki.
Zwycięstwo w małym finale dał Niemcom Sami Khedira, który doskonale odnalazł się w polu karnym i głową pokonał interweniującego Muslerę. Decydująca bramka padła w 86 minucie meczu.
W ostatniej sekundzie Diego Forlan mógł doprowadzić do wyrównania, jednak jego strzał z wolnego trafił w poprzeczkę.
Niemcy-Urugwaj 3-2 (1:1)
Bramki: Edinson Cavani (28), Diego Forlan (51) - Thomas Mueller (19), Marcell Jansen (56), Sami Khedira (84)
Żółte kartki: Diego Perez - Dennis Aogo, Cacau
Urugwaj: Fernando Muslera - Maximiliano Pereira, Diego Lugano, Diego Godin, Jorge Fucile - Diego Perez (Walter Gargano), Egidio Arevalo, Martin Caceres - Luis Suarez, Diego Forlan, Edinson Cavani (Sebastian Abreu).
Niemcy: Hans-Joerg Butt - Dennis Aogo, Arne Friedrich, Per Mertesacker, Jerome Boateng - Thomas Mueller, Sami Khedira, Bastian Schweinsteiger, Marcell Jansen (Toni Kroos) - Cacau (Stefan Kiessling), Mesut Ozil (Serdar Tasci).
Moim zdaniem Urugwaj w pełni zasługiwał na wygraną. Zabrakło im jedynie troche szczęcia.
Piszcie co myślicie o meczu :)
Źródło gazet wspolczesna