Ze szkoły. Miałem kiedyś złamaną rękę, i jak rzucałem na WF piłką palantową to kumple się łachali,że jak dinozaur tak łapką ruszam heh :D Na początku strasznie mnie to denerwowało,ale skrócili mi ksywke na Dino :D I tak zostało aż do dziś :D
a mój nick to nie wiem skąd się wziął ;D bez 'x' oczywiście. Jakoś wszyscy wliczając w to moją rodzinę mówią do mnie po ksywie a nie po imieniu więc się bardzo przyzwyczaiłem :D
Z moim nick-iem jest związana troche dłuższa historia :P W podstawówe miałem problemy z łupieżem i dzieci latały za mną i krzyczały kup sobie szapmon itp. :( I tak przybili mi ksywke Szampon, później grałem w W3:TFT na nicku Szampon w klanie do którego się dostałem nie podobał się ten nick i przybili mi Nizoral (zawsze lepsze niż Szampon). I na koniec powstał Nizo pare lat temu bo nick Nizoral to też wiocha :P
Pewnie każdy się głowił skąd mam taki bezsensowny nick:D yyy...powiem tak...z głowy ^^ Można powiedzieć, że z charakteru jestem taki "ziomal" a cyferki przypadkowe xD
W sumie to nie wiem, kiedyś zakładając maila wszystkie nazwy były zajęte, a że akurat w głośnikach leciało "Put the lime in the coconut" to wpisałam kokos. : DD Teraz wszędzie tego używam.