Telefon który nie potrzebuje ładowarki..!!!

Status
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.


Znudziło Wam się podłączanie swoich rozładowanych telefonów do kontaktu? Jest na to sposób - telefon, który po bokach posiada specjalne uchwyty, które gdy naciskamy - uruchamiają małą “elektrownię” zasilającą komórkę.
Specyfikacja telefonu nie jest znana, ale patrząc na wygląd można stwierdzić, że raczej nie zawierałaby jakichś najnowszych technologii.
Przydatne? Oceńcie sami :)​


źródło: Intomobile
 
na moje nie bardzo przydatne;pjestem za tradycyjnymi bateriami ale fakt ze moglyby byc typu bateria w nokii 6300
 
a według mnie możę być coś takiego ino żeby to było nie widoczne bo taki wygląd jest bez sensu..
 
wymyslają coraz to bardziej dziwaczne rzeczy, może i jest to praktyczne (eliminuje używanie ładowarki) ale en wygląd to porażka
 
Może i to będzie przydatne, ale tylko w krajach gdzie nie ma dostępu do prądu lub jest on bardzo drogi :p sprzedasz powinni zacząć od afryki :)
 
Ja wiem może to przydatne na jakieś długie kilkudniowe wyprawy by mieć kontakt ze światem ale bardzo mało estetyczne.:P
 
lipny ten telefon :P ja tam wole swoj laduje raz na jakies 5 dni i dziala :)
 
A najlepsze jest to, że takie sprzęty ładowane okazyjnie przez jakieś dynamo czy coś w tym rodzaju trzymają coraz krócej. Także powiedzmy pierwsze "naładowanie" wystaczyłoby na tydzień, a po 2 miesiącach trzeba będzie to ładować min. raz dziennie :D
 
Beznadzieja brak wygladau wole juz normalnie telefon ładowac pozdrawiam
 
A nie pomyśleliście o baterii słonecznej? Tak jak niektóre kalkulatory z taką blaszką która wychwytuje UV,
 
wole ladowac niz miec taki telefon :D swoj laduje raz na 2, do 4 dni
 
A nie pomyśleliście o baterii słonecznej? Tak jak niektóre kalkulatory z taką blaszką która wychwytuje UV,
Tylko jeden mały problem. Jeśli to miałoby być tak jak kalkulatory to albo by działało tylko na słońcu, albo trzeba by to wyposażyć w dodatkowe źródło energii. Jeżeli nie dokładnie jak kalkulator, to mógłby tam być wsadzony jakiś akumulator, ale tu powraca problem ładowania, bo telefon musiałby leżeć parę godzin na słońcu, bo ładowanie po 5 minut, przerywane co chwilę nie jest najzdrowsze dla żadnej baterii, nawet najnowocześniejszej bo po pewnym czasie jej pojemność i tak się zmniejsza (jasne, że o wiele później niż kiedyś, ale...)
 
telefon nie zaladnie wyglada :) ale powiem ze nawet to przydatne ale moim zdaniem narazie to niestosowne!! bateria Ci pada i co jestes na spotkaniu i musisz trzymac caly czas teelefon bo czekasz na sms... no troche bez sensu :P
 
Wg mnie za parę lat naprawdę nie będziemy musieli ładować naszych telefoników albo będziemy ale raz na ?miesiąc? może ?rok? ;-)
 
Status
Temat zamknięty, nie można pisać w nim odpowiedzi.
Top