Kawały, Żarty i Dowcipy [Bez komentarzy]

Dlaczego studenci w Warszawie podkopali się pod sejm?
- Tez chcieli mieć piwnicę pod baranami.

Co robi homoseksualista w szpitalu dla wariatów?
- Rżnie głupa...

Żona informatyka wysyła go po zakupy.
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
- Czy są jajka?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poproszę dziesięć parówek.

Trzech studentów opowiada sobie o wrażeniach z Sylwestra.
- Ja chłopaki byłem na Majorce - mówi pierwszy - jaki wypas! Plaża, drinki, dziewczyny w bikini...
- A ja byłem w Alpach - mówi drugi - śnieg po pas, narty, a jakie panienki...mmmm
- No stary a ty gdzie byłeś? - pytają milczącego dotąd trzeciego żaka.
- Chłopaki ja byłem w tym samym pokoju, co wy ale ja nie paliłem tego świństwa...

Rozmawia dwóch adminów:
- Mój kumpel wczoraj w 5 minut uszkodził główny serwer.
- Jest hakerem ?
- Nie, debilem...

Jedzie Facet na maxa załadowaną ciężarówką i pech chciał ze zaklinowała mu się pod mostem. Wychodzi ogląda co by tu zrobić żeby ruszyć dalej a w tym czasie zjawia się patrol policji w radiowozie I Policjant z uśmiechem pyta :
- Co zaklinowało się ?
A kierowca cedząc przez zęby:
- Nie ku*** most wiozę tylko się paliwo skończyło!
 
Ostatnio edytowany przez moderatora:
jasio wkurza ojca od rana a ojciec sei wkurza i muwi
bo zaraz wyjde ze skury
a jasio na to chętnie popatże <lol>
 
Są rzeczy na tym świecie, które potrafią wyjaśnić tylko kobiety. Dla
facetów, to absolutna czarna magia. Poniżej kilka takich, które właśnie
zaliczane są do tej grupy...

- Wyraz twarzy kota.
- Co tak ważnego jest w czekoladkach.
- Potrzebę posiadania jednakowych butów w różnych kolorach.
- Wyszczuplające ubrania.
- Wybieranie się na wycieczkę samochodową bez próby osiągania rekordu szybkości.
- Różnicę między ecrie, beżowym i kremowo-białym.
- Podcinanie włosów żeby urosły.
- Podkręcanie rzęs.
- Niedokładność każdej wagi osobowej kiedykolwiek powstałej.
- Inną kobietę...
- Jak to możliwe, że moczenie skóry powoduje jej wysuszenie
- Potrzebę posiadania na koncie permanentnego debetu.
- Mówienie przez 3 godziny bez powiedzenia o czym mówią.
- Potrafią wyjaśnić "dlaczego nie jeść pomadki choć jest o smaku owocowym".
- Potrafią wyjaśnić "O co chodzi w M jak Miłość ".
- Dlaczego na łazienkę trzeba wydać 10 tys. PLN jak wystarczy 3800zl (o kuchni nie wspominając).
- Dlaczego Twoje rachunki (chodzi o faceta) za telefon komórkowy wynoszą aż 150 zł/miesiąc, a moje (kobieta) tylko 300.
- Różnicę pomiędzy piekielnymi ustrojstwami - "wkładka higieniczna - podpaska ".
- Różnicę pomiędzy jej wypadem z koleżankami, a twoim z kolegami.
- Tylko kobieta zna różnicę między podkładem i fluidem i wie po co pod to wszystko kłaść jeszcze bazę rozświetlającą...
- Wyjaśnią dlaczego naprawdę nie chcesz iść z kumplami na piwo.
- Tylko kobieta potrafi Ci wyjaśnić, że jedziesz za szybko, nawet jeśli nie odpaliłeś jeszcze auta.
- Dlaczego śmieci trzeba wyrzucać codziennie, a nie raz w tygodniu jak już się zapełni nimi wszystkie miejsca koło kosza...
- Dlaczego nakarmienie zwierzyńca i posprzątanie w domu jest ważniejsze od sprawdzenia maili jakie przyszły do nas w nocy.
- Dlaczego zmywa się zaraz po posiłku a nie tuż przed.
- Dlaczego deska sedesowa MUSI być opuszczona.
- Dlaczego "zaraz" jest pierwszym krokiem do awantury.
- Dlaczego sztućce muszą kolorystycznie pasować do zasłon?
- Dlaczego Karmi jest smaczne?
- Dlaczego do toalety w knajpie trzeba chodzić z koleżanką?
- Dlaczego masz nie pić tego trzeciego piwa?
- Czym różnią się dwie identyczne bluzki?
 
Mama wysłała córkę do bierzmowania. Córka się pyta mamy:
- Jak wyglądają biskupi?
- Mają takie pomarańczowe ubrania.
- Córka idzie drogą i widzi mężczyzn ubranych na pomarańczowo, byli to drogowcy. Podchodzi i mówi:
- Mama mnie tu przysłała żebyście mnie bierzmowali.
Przychodzi do domu. Mama pyta:
- Dobrze Cię wybierzmowali?
- Tak mamo tylko olejki święte mi po nodze płyną.
 
Przychodzi baba do lekarza z gów*** ptaka na głowie i śpiewa: WIDZIAŁAM ORŁA CIEŃ...
 
5 Spoko dowcipow

1. Kobieta słyszy dzwonek do drzwi. Po chwili otwiera je i widzi kolegę męża, który pracuje z nim w browarze.
- Mam dla pani złą wiadomość. W browarze był wypadek i pani mąż zginął.
- O Boże! Jak to się stało?
- Wpadł do kadzi z piwem i się utopił.
Kobieta pyta przez łzy:
- Ale czy przynajmniej miał szybką śmierć?
- Obawiam się, że nie. Zanim utonął, wyłaził z kadzi pięć razy żeby się odlać.

Idzie sobie puszysty, malutki zajączek wzdłuż ruczaju. Patrzy, a w trawce
zieloniutkiej coś się błyszczy. Podchodzi pluszaczek blisko - złota rybka.
- Wpuść mnie do rzeczki, zajączku, bo umrę tu - prosi rybka.
- Nie, nie wpuszczę. - droczy się zajączek.
- Wpuść, a spełnię twoje życzenie.
- OK. - mówi zajączek i wpuszcza rybkę do wody.
- A życzenie? - pyta radośnie rybeczka.
- Zdychaj, szmato!

2. Napis: "ściągnięto 99% pliku" cieszy tylko przez pierwsze pół godziny.

3. Grałem sobie w piłkę w zeszłym tygodniu i sędzia podyktował faul na przeciwniku, którego, oczywiście, nie było!
Wziąłem głęboki oddech i powiedziałem do niego:
- Co byś zrobił, gdybym nazwał cię debilem?
- Dałbym ci czerwoną kartkę i zesłał cię z boiska.
- Ok. a co gdybym tylko sobie pomyślał, że jesteś debilem?
- Nic. Możesz myśleć sobie, co tylko chcesz.
- Aha. Ok. Więc myślę, że jesteś debilem.

4. - Mamo, zobacz jaki jestem silny! Jak tata! Też złamałem widelec!
- Kurrrwa, następny debil rośnie...

5. Do urzędu przychodzi gość. Jest rok 1989, niedługo po upadku komuny:
- Dzień dobry, chce zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
- Bezjajcow. To takie staromodne, chciałbym nazywać się jakoś po amerykańsku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzień po dowód.
Po tygodniu gość przychodzi, odbiera dowód i czyta nazwisko: Yonderbrack...
 
-Ile jaj ma Barak ?
-Obama :D

-Tato czy to prawda ze twój tata byl glupi ?
-No chyba twój... ;/

-Czym rożni się mężczyzna od komórki ?
-Niczym, albo zajęty , pozazasiegiem albo pomyłka...
 
dodam jeszcze jeden moj ulubiony ^^
6. Jasiu jedzie na rowerku i mowi : łowełku jedź łowełku stój
Nagle jakas babcia zauwaza jego wade wymowy
a jasiu : Spierd@l@j stara k*urwo a ty łowełku jedz
 
Spotykają się dwie przyjaciółki.
-Wiesz mój syn ma trzy miesiące i już siedzi!
-Tak, a za co?
 
- W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko ocet i
olej...
Może w jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze????
 
-Idą dwa k*tasy przez miasto zatrzymują się na pasach.
-patrzą a po drugiej stronie stoi wibrator i jeden mówi do drugiego
-oo patrz CYBORG!!!::P
 
Ostatnio edytowany przez moderatora:
Zaprosił Hitler 2 żydów na lody
jednemu kulke a
drugiemu z automatu
 
Tata wola do Jasia:Jasiu! Przymies babci krem do ust z lazienki!
Jasiu wchdzoi do lazienki rozglada sie, na polce stos kremow, wola tate:Tato!.Ktory?
tata przychodzi i mowi:ten z napisem kropelka Jasiu
 
idzie ksiądz przez las a na drzewie siedzi "łaska". łaska: co ksiądz? a ksiądz na to : co łaska... :)

leżą dwie zakonnice na plaży i patrzą na gwiazdy. nagle jedna mówi do drugiej. zobacz Maria... My świecą i one świecą...:)
 
Ostatnio edytowany przez moderatora:
Spotyka się dwóch wariatów
-Ty, po co ci ta szyba?
-Będę budować szybowiec
-A już czołgu nie budujesz?
-Nie, gąsienice mi zdechły. :)
 
Idzie policjant ulicą i nagle papuga z oka krzyczy "głupi policjant". Policjant dalej idzie i nie zwraca uwagi na papugę. Kolejnego dnia Policjant idzie to samą ulicą i znowu papuga krzyczy "głupi policjant". Wtedy policjant się zdenerwował i poszedł do właściciela i tam mu nawygrażał że mandat będzie i takie tam. Właściciel na przykazywał papudze by więcej nie mówiła "głupi policjant". Kolejnego dnia policjant idzie tą samą drogo i papuga woła "policjant" a ten się pyta "co" a papuga na to "ty wiesz co".
 
Ostatnio edytowany przez moderatora:
Dzwoni do Saszy kuzynka z zagranicy:
- Saszka, ale tam u was w Rosji to zimno strasznie.
- Eeee. Wcale nie, tylko minus 20 stopni.
- Tak? A słyszałam, że minus 40?
- Aaaa, to chyba, że na dworze.
 
Lato, popołudnie, mąż mówi do żony:
- Może pójdziemy do łóżka?
- Ale Jasiu jeszcze nie śpi, jak mu wytłumaczysz, że tak wcześnie do łóżka idziemy? A jak coś usłyszy?
- Ja to załatwię - mówi mąż i idzie do Jasia.
- Jasiu, stań w oknie i licz ubranych na czarno ludzi. Za każdego dostaniesz ode mnie złotówkę.
Jasiu idzie do okna, rodzice do łóżka. Jasiu liczy:
- Złoty... dwa... trzy... oj, ojcu by taniej prostytutka wyszła,
procesja pogrzebowa idzie...
 
Jasiu: Babciu był dzisiaj prąd?
Babcia: Tak był wnuczku.
Jasiu: A co chciał ?
;]
 
Ponętna blondynka wsiada do autobusu i trzyma na kolanach pudelka
widzi ja facet i mówi
- o jak chcial bym byc na miejscu tego psiaka
na to blondynka
- o nie chcial by pan

- dlaczego?

- bo jade z nim aby mu uciac ogonek

:):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)

( biedny psiak )
 
Utwórz konto lub zaloguj się, aby napisać odpowiedź
Musisz być zalogowany, aby napisać wiadomość

Utwórz konto

Załóż nowe konto w naszej społeczności. To dziecinnie proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się
Podobne tematy, które mogą Cię również zainteresować:
G Aplikacje Android Rozrywka 0 Odpowiedzi
K Darmowe aplikacje Java 3 Odpowiedzi
speedzioch Humor 1 Odpowiedzi
zaros Humor 7 Odpowiedzi
M Dzwonki MP3 0 Odpowiedzi
Top