Dzwoni koleś do swojego kolegi informatyka:
-Cześć stary pożyczysz mi 1000 zł?
-OK, albo wiesz co pożycze Ci 1024 dla równego rachunku xD
Czym różni się profesjonalny informatyk od amatora?
Początkujący myśli że 1KB=1000B a profesjonalny jest przekonany, że kilometr to 1024 metry.
Legalny Windows - 900 PLN,
legalny Office - 800 PLN,
zdziwienie policji że masz legalne oprogramowanie - BEZCENNE
Dawno, dawno temu był sobie młody człowiek, który obiecał sobie zostać wielkim pisarzem. Mówił: "Chcę pisać rzeczy, które będzie czytał cały świat, rzeczy, które poruszą ludzi aż do głębi, rzeczy, które będą sprawiały, że będą krzyczeć, płakać, zwijać się z bólu i wściekłości!"
Teraz pracuje on dla Microsoftu pisząc komunikaty o błędach.
Informatyk kochał się z kobitką, która nagle dostała ataku padaczki. Złapał więc za telefon i dzwoni na pogotowie. Przyjmująca zgłoszenie pyta się:
- Pańskim zdaniem co się naprawdę stało tej kobiecie?
- Nie wiem, ale tak jakby jej się orgazm ... zawiesił...
Co jest najszybsze w 286 ?
- Wiatraczek
- Ilu programistów potrzeba aby zmienić żarówkę ?
- Ani jednego bo to wina hardware'u.
Przychodzi admin rano do pracy, siada do komputera, aby zobaczyć co się działo w nocy i śpiewa :
- Chcę oglądać twoje logi, logi, logi, logi.
<kogox> ej wiesz co, te ogólne konta na nk są niebezpieczne
<kopu> dlaczego?
<kogox> przyjmujesz zaproszenei od takiego profilu "stuki walk"
<kogox> czy coś a po 2 dniach zmienia nazwę na "geje i lesbijki"
<kogox> i dziewczyna cię rzuca
<kopu> ciebie też?
<kogox> ...
<NwF> Ta laska podobno dobrze gra w noge
<PaFFeU> to wezme korki:D
<PaFFeU> i poderwe ją na spalonego:D
<PaFFeU> albo rzut karny:D
<NwF> na hattricka, ze posuwasz w tyłek, usta i tradycyjnie od przodu
<PaFFeU> albo wjade jej wślizgiem między nogi:D::D:D
<NwF> zagraj ręką w krocze;d
<PaFFeU> tylko nie od tyłu bo da mi czerwoną kartke;p
<PaFFeU> pociągne ją za koszulke<lol>
<NwF> i założ ochraniacze bo moze byc nieciekawie;d
<NwF> wiesz, kontuzja na 9 miesiecy:D
<NwF> a potem transferek + 1000zł na startt:D
<kamil93> słuchaj, jestem w szkole, siedzimy sobie na przerwie, kolega do mnie mówi:
<kamil93> kolega: "słuchaj, kurcze, podoba mi się pewna dziewczyna i nie wiem jak do niej zagadać
"
<kamil93> ja: "obserwuj mnie."
<kamil93> podchodzę do pierwszej lepszej dziewczyny, akurat ładna była, zagaduję do niej co robi po szkole i czy ma troszkę czasu itd.
<kamil93> bez większych problemów udało mi się z nią umówić
<kamil93> podchodzę dumny do swojego kolegi i kolega do mnie z takim tekstem:
<kamil93> kolega: "::cenzura::, ale musiałeś pokazywać akurat na tej mojej?!"
<Alaknár> Nie martw się, to jeszcze nie tak źle. W mieszkaniu znajomej brak prądu oznacza brak możliwości używania WC
<Malkavianka> uuuuuuuu
<Alaknár> Ani czegokolwiek innego, prawdę mówiąc
<Xantor> automatyczne spuszczanie wody?
<Malkavianka> czujnik dupy?
<Alaknár> Wiesz, to jest takie mieszkanie, że jak na jednej imprezie ktoś zobaczył płytkę CD leżącą (przypadkiem) koło czajnika, to krzyknął zachwycony: "O! Nowe sterowniki do czajnika!"
Kolega pyta kolegę:
- Z jaką prędkością łączysz się z internetem?
- Terabajta...
- Żartujesz!!??
- Skądże... Tera bajta, ale rano były cztery...
Imprezka: kilku informatyków jak zwykle gada o komputerach, OS-ach, sofcie. Nagle jeden stwierdza, że to nudne i mówi:
- Panowie. Czy my musimy zawsze o kompach? Może pogadajmy trochę o czymś innym. Np. o dupach...
Chwila konsternacji. W końcu ktoś się odzywa:
- Hmm. Mój komputer jest ostatnio do dupy.
Telefon w sklepie komputerowym.
- Przepraszam bardzo, czy macie aktualnie w sprzedaży dyski "C"? Właśnie mi padł i chciałem kupić nowy.
Telefon do serwisu:
- Dzień Dobry. Pół godziny temu kupiłam u państwa dyskietki. One nie mieszczą się w stacji!!!
- A jak pani wklada?
- Trzymam za blaszkę i kółeczkiem do góry...
Rozmawia dwóch adminów:
- Wiesz, wczoraj mój kumpel uszkodził w ciągu 5 minut serwer.
- Co ty powiesz?!! Jest hackerem???
- Nie, debilem!!!
Rozmawia dwóch pracowników Microsoftu.
- Jak długo przemawiał Bill Gates?
- Trzy godziny.
- A o czym mówił?
- Tego nie powiedział.