Moja wpadka? - niedługo po zerwaniu, tak na drugi dzień, napisałam do swojego byłego smsa kierowanego do chłopaka który juz zaczął mnie podrywać, a treść była mniej więcej 'hmm, zobaczę, bo nie wiem czy nie będzie więcej chętnych na jutrzejszy dzień, więc musisz się ładnie postarać. ;) ;*'. on mi odpisał że o co mi cholera chodzi a ja że to nie do niego. głupio mi było. i żeby to raz było. kilka razy omyliłam nry, bo cały czas z nim pisałam i od czasu do czasu jeszcze z innymi, a wybieram nry z ostatnio wybranych, co mi bardzo komplikuje sprawe czasem. ;P