kupilem kiedys karte m2 z adapterem 4 gb lexar, karta byla bardzo dobra, szbko odzczytywala, nic sie nie zacinalo etc. pewnego dnia zrzucaem jakies pliczki na ta karte i po odpieciu od adaptera (mam oryginalny od w910) telefon nie chcial jej wczytac i wyskakiwalo czy sformatowac, no to ja tak i potem ze sie nie powiodlo. potem probowalem sformatowac przez kompa, ale tez sie nie dalo...
powiedzcie co mam z tym zrobic, a na gwarancje nie moge oddac bo zgubilem paragon.
kupilem ja w mediamarkcie za 85 zl ;\