Kawały, Żarty i Dowcipy [Bez komentarzy]

Przychodzi babka do wróżki i mówi:

- Chciałabym się dowiedzieć jak przeżyje resztę swojego życia.

-Przez panią zginie wiele istnień !

- Eeee... ale jak to, to nie możliwe ....

Po czym wybiegła z namiotu wróżki.

Idąc ulicą zobaczyła małego chłopca na środku drogi i pędzący na niego samochód. Stwierdziła, że skoro tak dużo ludzi ma przez nią zginąć, to woli się sama zabić i przy okazji uratować tego małego chłopca. I jak pomyślała tak zrobiła. Widział to wszystko pewien policjant. Podbiegł do wystraszonego chłopca i pyta się jak ma na imię. A mały na to :

- Adolf Hitler psze pana.

____________________________________________________________________________


Jak widać, przed przeznaczeniem nie uciekniesz :D
 
Przychodzi pedał do nieba i mówi :
Proszę Pana Boga czy przyjmie mnie pan do niebios?
Bóg na to :
Już nie ma miejsc dla pedałów.. Idź do piekła może tam Cię przyjmą..
No więc pedał poszedł do piekła i pyta się diabła czy go przyjmie na to on odpowiada:
Oczywiście ..
Parę miesięcy później Bóg postanowił zajrzeć co się dzieje u pedała .. Wchodzi patrzy i pyta się co tu tak zimno..
A diabeł na to:
Wszyscy boją się wypiąć żeby podłożyć do pieca. XD
 
Lecą samolotem Jamajczyk, Rusek, Polak i Rumun. Jamajczyk odpala weed. Ściągnął kilka buchów i wyrzucił. Na to Rusek oburzony wyciągnął czystą wypił kielona i wyrzucił flache. Zaś Polak pomyślał "gorszy nie będę". Wziął i wyrzucił Rumuna.
 
Żydowi, Murzynowi i Niemcowi urodzili się synowie (wszyscy tacy sami).
Pielęgniarka zapomniała ich oznaczyć i nie wiedziała, który jest czyj.
- Przepraszam panów ale nie wiem, który to czyj bo zapomniałam oznaczyć. Proszę wejść może panowie poznają.
Wchodzi i wychodzi Żyd:
- Wszystkie takie same nie mam pojęcia.
Wchodzi i wychodzi Murzyn:
- Myślałem, że mój będzie czarny ale jednak i to nie. Nie mam pojęcia.
Wchodzi Niemiec, wychodzi z dzieckiem na ręce i mówi:
- Ten jest mój, tamten żyda a Tamten Murzyna.
- Skąd wiesz?
- Wszedłem i powiedziałem "hi Hitler". Mój się wyprostował, Żyda się zesrał a Murzyna posprzątał.





Polak, Rusek i Niemiec chcą się dostać do wojska.
Jako test wytrzymałości mają zabić swoją teściową.
Do pokoju wchodzi Rusek, widzi swoją teściową i mówi:
- Nie zabiję jej, przecież to matka mojej żony.
Następny wchodzi Niemiec, widzi swoją teściową i mówi:
- E, no bez jaj, nie zabiję jej, przecież to babcia moich dzieci.
Ostatni wchodzi Polak.
Słychać jakieś strzały, po wystrzelaniu całego magazynku z pokoju słychać jakieś trzaski.
Po paru minutach Polak wychodzi i mówi wkurzony:
- , nabiliście broń ślepakami, musiałem ją krzesłem dobić.
 
Ostatnio edytowany przez moderatora:
- Ile pompek zrobi Chińczyk w minutę?
- Pięć. Trzy do roweru i dwie do piłki.


Międzynarodowe zawody w przeklinaniu. Trzech finalistów: Amerykanin, Rosjanin, Polak.
Finalistów usadzono w szczelnie zamkniętych kabinach, żeby nie
mogli się podsłuchiwać i podpatrywać.
Komisja dała znak. Pierwszy wystartował Amerykanin:
- Fak, mada faka, fak jo self … itp., itd… I tak przez około 5 minut.
Drugi Rosjanin:
- Job twoju mać, bladź, ch… wam w żopu… itp. itd..
Po dziesięciu minutach ostrych słów przyszła kolej na Polaka.
Lekki rumor w kabince i leci wiązanka:
- O k…
Polak nadaje tak ok. godziny nie powtarzając się po drodze. Nagle wystawia głowę z kabinki i mówi:
- Dobra, mogę zaczynać.
Komisja na to:
- Zaczynać!? A co to było przez ostatnią godzinę?!
- To? Nic. Sznurówka mi się rozwiązała, ciasno w tej kabinie jak
ch*j i nie mogłem k… zawiązać…


Hrabia mówi do Jana pocierając palcami:
- Janie, czy to jest plastelina?
Jan bierze na palec i wącha.
- Nie hrabio, to jest gówno.
Na to Hrabia:
- No tak. Bo niby skąd w mojej dupie plastelina.
 
Czym sie różni śnieg od murzyna ?
śnieg może leżeć a murzyn musi ZAPIER**** :]


Ile potrzeba murzynów żeby wyciąć las ?
niech jeden zapier***
 
Pali sie wieżowiec. Ludzie zebrali się na dachu, pod wieżowiec przychodzi "bohater" i krzyczy do ludzi na dachu skaczcie ja was złapie .
Skacze pierwsza osoba złapał ją, skacze druga osoba złapal ją ,jako trzeci skacze murzyn bohater się odsunął i krzyczy do ludzi spalonych nie rzucajcie
 
Co wisi na ścianie i zabija Żydów? Instalacja gazowa.

Jaki jest ulubiony napój Żydów? Woda gazowana.

Jak w skrócie można opisać Żydowską pornografię? Jako mydło bez opakowania.
 
Jaka jest różnica między klientami w Supermarkecie a Reprezentacją Narodową ?

Nie ma żadnej różnicy - i jedni i drudzy biegają bez celu a największy tłok jest i tak przy kasie.
 
Wiecie dlaczego Policjanci chodzą w dwuosobowych patrolach ?
Bo jeden umie czytać a drugi pisać
A wiecie dlaczego Żandarmeria Wojskowa chodzi w patrolach po trzy osoby ?
Bo jeden umie czytać, drugi pisać a trzeci pilnuje naukowców :)
 
Przychodzi matka z córką do lekarza na badanie.
Po badaniu lekarz stwierdza:
-Pani córka jest w ciąży.
-Przecież to niemożliwe, ona nigdy nie uprawiała seksu! - mówi zrozpaczona matka.
-Nawet się nie całowałam! - dodaje córka
Lekarz podszedł do okna, otworzył je i patrzy się na zewnątrz.
Po 10 minutach zirytowana matka nie wytrzymuje i pyta się lekarza:
-Dlaczego Pan tak patrzy w to okno?
Lekarz na to:
- Zwykle w takich chwilach na niebie pojawia się gwiazda, a w jej stroną zapie**ala trzech króli, a ja tego, k***a, nie mogę przegapić!
 
Po czym poznać że Twoja dziewczyna jest za młoda?



Jak musisz udawać dźwięki samolotu, żeby włożyć jej penisa do buzi.
 
Teść chce wyrzucić teściową przez balkon
Sąsiad krzyczy:
Panie, zabijesz pan człowieka!
To odsuń się pan!
 
Dlaczego dziecko należy wkładać od strony nóżek do miksera?

Żeby widziało jak się masturbujesz.


Ten będzie długi, ale zacny:

Bitwa pod Grunwaldem.
15 lipca 1410 roku. Wstaje świt. W lesie budzi się polski obóz.
Poranny posiłek, modlitwa. Jagiełło staje przed namiotem, powiadomiony
o przybyciu posłów krzyżackich.
- Panie, Wielki Mistrz, Ulrik von Jungingen, proponuje, by zamiast toczyc tu
krwawę bitwę i stracić kwiat rycerstwa, wyznaczyć jednego z kaćdej ze stron.
Niech oni stoczą pojednek, a który z nich zwycieży, tego strona uznana
zostanie za zwycięska w całej bitwie.
Po chwili namyslu Jagiełło się zgodził. Posłowie odjechali, a Jagiełło
podążyl do namiotów rycerzy.
- Słuchaj Zawisza, zamiast bitwy będzie pojedynek - pójdziesz walczyc o
wygraną bitwę?
- No wiesz Władek, pojutrze tak. No może jutro... Ale dziś nie dam rady.
Rozumiesz, imprezka była, daliśmy czadu no i ... Po prostu nie dam
rady...
Król udał się więc do kolejnego rycerza:
- Powała, pójdziesz walczyć w pojedynku o wygraną bitwę?
- Sorki Władek, wczoraj była imprezka u Zawiszy. Daliśmy czadu no i
wiesz.... Pojutrze spoko, dziś nie dam po prostu rady....
Udał się więc Jagiełło do kolejnego namiotu:
- Zbyszko, pójdziesz walczyć o wygraną bitwę?
- Królu złoty, nie dam rady. Była imprezka ...
- Tak, tak, wiem - u Zawiszy. Kto jeszcze tam byl?
- No chyba wszyscy...
- Zwołaj wojska, niech się ustawią w szeregu pod lasem..
Stanęło więc polskie wojsko pod lasem, naprzeciw król.
- Sluchajcie, będzie pojedynek o wygraną bitwę. Czy ktoś z was jest w stanie
stanąć do niego?
Siedzą rycerze w kulbakach, każdy łypie na drugiego, głowy pospuszczali.
Nikt nie chce ... Nagle słychac:
- Ja! Ja! Ja chcę!!! Ja pójdę!!!
Rozglądają się i widzą - stary dziad z brodą do pasa, ubrany w jakiś jutowy worek, łachmany.
- Rany Boskie, nie ma nikogo innego???
No i nikogo innego nie było. Dali więc dziadkowi długi dwuręczny miecz.
Idzie dziadek przez pole, miecza nie dał rady dźwignąć, więc ciągnie
go za sobą... Patrzą Polacy, a z przeciwnej strony wyjeżdża na koniu
wielkim jak stodoła zakuty cały w lśniącą zbroję wielki jak dąb rycerz.
Jagiełło chwyta się za głowę i jęczy, a Polacy wrzeszczą:
- Dziaaaadeeeeek!!! W nooooogiiiiii!!! W noooooogggiiiiii!!!
Rycerz niemiecki jednak już ruszył, dopadł dziadka, który w ogóle nie
zamierzał uciekać, podniósł sie tuman kurzu. Nic nie widać, tylko
jakieś jęki slychać. Po chwili wiatr oczyścił pole z pyłu.
Patrza Polacy, a tam koń bez nóg, krzyżak bez nóg, a dziadek stoi
i trzęsącą się ręką trzyma miecz na gardle Niemca. I mówi:
- Masz szczęście ch**u, że krzyczeli "w nogi", bo bym ci łeb
upier****ł!!!
 
Ohoho, a ten żart ostatnio wymyśliłem:

Kod:
Facet spotyka swojego kolegę, który nie ma ucha. Zauważa jego nową fryzurę i się pyta:
-Byłeś ostatnio u fryzjera?
A on na to:
- Nie, nie mam ucha od urodzenia
 
nie wiem czy było ;)

Ile czasu może stać pasztet ?
-
_
_
_
_
_
_
Całą dyskotekę ;)
 
Co robia transformersy po wyjsciu z baru?

Skladaja sie na taksowke!
 
Facet w sklepie na stacji benzynowej: -Proszę whysky, colę, marlboro i opakowanie prezerwatyw. Do sklepu wbiega mała dziewczynka i woła: -Proszę księdza, prosszę księdza, jeszcze chipsy!
 
Dlaczego Harry Potter to fikcja?
-
-
-
-
-
-
-
Bo to nie możliwe, żeby rudy miał dwóch przyjaciół
 
Pewnego razu policja przyłapała całą grupę prostytutek podczas dzikiej orgii w hotelowym pokoju.
Policjanci wyprowadzili prostytutki z hotelu i ustawili w szeregu na ulicy.
Pech chciał, że obok przechodziła babcia jednej z dziewczyn.
Gdy zobaczyła swoją wnuczkę, od razu podeszła i zapytała:
- Dlaczego stoisz kochanie, w tym szeregu?
Dziewczyna, aby ukryć prawdę, wymyśliła na poczekaniu kłamstwo:
- Policja rozdaje pomarańcze za darmo, a ja tu stoję by parę dostać.
Babcia pomyślała: "To bardzo miło z ich strony - tez postoję, to może jakieś dostanę". Jak pomyślała, tak zrobiła - ustawiła się szybko na końcu szeregu.
Tymczasem policjanci zaczęli spisywać dane prostytutek.
Gdy jeden z nich doszedł do babci, strasznie się zirytował i zapytał:
- A, pani ciągle to robi w tym podeszłym wieku? Jak pani daje radę?
- Oh, słodziutki, to jest bardzo proste: wyjmuje moje zęby, ściągam skórkę i wylizuje do sucha...
 
Utwórz konto lub zaloguj się, aby napisać odpowiedź
Musisz być zalogowany, aby napisać wiadomość

Utwórz konto

Załóż nowe konto w naszej społeczności. To dziecinnie proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się
Podobne tematy, które mogą Cię również zainteresować:
G Aplikacje Android Rozrywka 0 Odpowiedzi
K Darmowe aplikacje Java 3 Odpowiedzi
speedzioch Humor 1 Odpowiedzi
zaros Humor 7 Odpowiedzi
M Dzwonki MP3 0 Odpowiedzi
Top